Jeżeli chcesz dowiedzieć się prawdy o autorze, powinieneś przeczytać jego pierwszą książkę. To naturalne, że kiedy rozpoczyna się przygodę z literaturą, sięga się po to, co jest najbliższe – własne doświadczenia. W Burzy słonecznej opisałam Kościół ewangelicki; kulisy kariery prawniczej; emocje towarzyszące powrotowi w rodzinne strony; poszukiwanie swojego miejsca w świecie, gdy pochodzisz z klasy robotniczej i nie umiesz odnaleźć się w elitarnym środowisku prawniczym. Ta książka obnaża moje własne przeżycia - mówi Åsa Larsson w wywiadzie na marginesie ukazania się jej powieści Burza słoneczna. czytaj dalej
- Węgiel był w PRL surowcem strategicznym, po który „chciwe ręce wyciągał kapitał zachodnioniemiecki”, a biustonosze nie! Nic dziwnego, że łatwiej było je zdobyć - podobnie jak pończochy, grube i brzydkie stylony. Jednakże od 1968-69 rok w kręgu akademickiej młodzieży żeńskiej zapanowała moda na nienoszenie staników – przyszła z Ameryki wraz z hippizmem. Swoboda obyczajów była tu nieporównywalnie większa niż dzisiaj! - mówi prof. Tadeusz Cegielski - historyk, wielbiciel kultury popularnej i znawca dziejów Warszawy, a także autor świetnych kryminałów w rozmowie z Adrianną Michalewską ze Stowarzyszenia "Zbrodnicze Siostrzyczki". czytaj dalej
Dzieci myślą z mózgiem szeroko otwartym; dorastanie, jak zdążyłam zaobserwować, polega tylko na stopniowym zamykaniu go*. czytaj dalej
Spotykamy się w stylowej kamienicy u państwa Krajewskich. Autor przyjmuje mnie kawą w delikatnej przedwojennej porcelanie i ciastem z owocami przygotowanym przez jego żonę. Zapowiada się atmosfera jak z powieści o Eberhardzie Mocku i Edwardzie Popielskim. Wyszukany smak podanych przez gospodynię smakołyków i elokwencja pisarza mogą onieśmielać. Wszak nie wiadomo, co ważniejsze. Nie chcę stracić nic ani z rozmowy, ani z kuchni pani Krajewskiej. Staram się skupić i nie dać uwieść atmosferze. - Wspaniałe ciasto – uśmiecham się z przejęciem. - Zawsze tak jest. Jeśli napomknę o jakimś smakołyku, to jeszcze tego samego dnia mam go na stole – uśmiecha się Marek Krajewski. – Powinienem jeść mniej, ale jak tu się oprzeć? Gosia świetnie gotuje, a ja jestem smakoszem-nałogowcem. - Teraz rozumiem, skąd tyle smacznych scen w Pańskich powieściach. Z Markiem Krajewskim, jednym z najpopularniejszych polskich autorów kryminałów, rozmawia Adrianna Michalewska. czytaj dalej
Niektórzy nazywają ją "królową kiczu". Inni doceniają emocje, jakie udaje jej się od lat wplatać w fabułę swoich opowieści. Napisała ponad 120 książek, które zostały przetłumaczone na 43 języki i wydane w 69 krajach. Sprzedała ponad 800 milionów egzemplarzy swoich książek i za sprawą tego wyniku trafiła do księgi rekordów Guinessa. Pisanie łączy z wychowywaniem dziewięciorga dzieci. Pierwsza jej książka ukazała się 40 lat temu. Oto Danielle Steel, której książki Pięć dni w Paryżu oraz Od pierwszego wejrzenia ukazały się właśnie nakładem Wydawnictwa Między Słowami. czytaj dalej
Jej narodziny miały być wynikiem współżycia hrabiego ze służącą pełniącą rolę matki zastępczej. Adolf Hitler nazwał ją najniebezpieczniejszą kobietą świata. Winston Churchill stwierdził, że nie chciałby znaleźć się w skórze jej wroga. W ciągu swojego szesnastoletniego panowania odgrywała jedną z najważniejszych ról na światowej scenie. Należała do pokolenia, które łączyło dwie epoki: zaprzęgów konnych i człowieka spacerującego po Księżycu. Bywała mściwa i apodyktyczna. Zręcznie manipulowała faktami i aranżowała po kryjomu wydarzenia, które doprowadzą do abdykacji jej szwagra. W historii zapisała się jednak jako waleczna królowa. Jaka naprawdę była Elżbieta - Królowa Matka? czytaj dalej
- Znajdźcie swój świat. Szukajcie pomysłu. Tym, co może odróżniać Waszą powieść od tysiąca innych, jest oryginalny pomysł. Producenci płyt i wydawcy nie mogą się doczekać, kiedy trafią na coś świeżego, względnie „nowego”. Teraz na świecie prawie niczego się już nie wymyśla, o ile nie chce się uchodzić za eksperymentatora, a więc za artystę niekomercyjnego. Ale można znaleźć własny sposób na opisanie światów już zbadanych w innych epokach przez innych autorów. Zapuszczajcie się w naukę, w historię, w religię, w jakąkolwiek dziedzinę, która może podsunąć Wam ciekawy pomysł. Nie idźcie za modą chwili, bo to bateria, która szybko się wyczerpuje, a oryginalny pomysł jest energią obecną stale, od kiedy rodzi się w wieczności - mówi w rozmowie z Magdaleną Rykiel Leonardo Patrignani, autor powieści Wszechświaty. czytaj dalej
- Pisanie wymaga odwagi, by „wyjść z siebie”, ze swojego bezpiecznego kokonu i stać się kimś diametralnie różnym, na przykład wyuzdaną nimfomanką, podczas gdy doświadczenie to jest mi kompletnie obce. Ja jednak lubię wyzwania. Na pytanie wydawcy, czy napiszę erotyk, pierwszą reakcją było: „Nie, nie ma mowy!”. W następnej chwili przyszła myśl: „Właściwie dlaczego nie? Nie potrafisz, nie spróbujesz?” I już daję się samej sobie podpuścić! - mówi Katarzyna Michalak w wywiadzie na marginesie swej najnowszej powieści - W imię miłości. czytaj dalej
- Kilka tysięcy lat temu w obrębie wioski mieliśmy łowczych, myśliwych, mających dla jej mieszkańców status idoli, których życie śledzi dana społeczność. Dziś mamy do czynienia z podobnym zjawiskiem, tylko medium się zmieniło. Analogie są oczywiste - psychologiczna potrzeba bycia sławnym i obserwacji życia innych sławnych. Sława to przecież nieśmiertelność - mówi o ludziach, którzy zyskali ogromną popularność w Internecie Michał Janczewski, autor książki CeWEBryci. Sława w sieci. czytaj dalej
Archeolog może zostać pisarzem, gdy rodzi się dziecko. Nagle świat, który kręcił się w szaleńczym tempie, te wszystkie stypendia, konferencje, wykopaliska, zatrzymują się w miejscu. To strasznie uczucie – zupełnie, jakby się spadło z karuzeli: zawrót głowy jeszcze trwa, ale człowiek siedzi już na ziemi, a tyłek boli, bo ta ziemia jest cholernie twarda - mówi Marta Guzowska - archeolożka, członkini stowarzyszenia Zbrodnicze Siostrzyczki, autorka powieści Ofiara Polikseny. Wkrótce ukaże się jej kolejny kryminał - Głowa Niobe. czytaj dalej