Twórczość Magdaleny Chrzanowskiej poznałam już wcześniej. Z tym że były to powieści obyczajowe, a tym razem poznajemy autorkę debiutującą w kryminale. Muszę przyznać, że wszystko to autorce bardzo dobrze, gdyż wciągnęłam się w lekturę tej książki.
W dworku w Pochyliszkach zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Cztery pokolenia kobiet. Jedna z kobiet zostaje pogryziona przez swojego psa, inna ulega wypadkowi samochodowemu, trzecia zostaje aresztowana, a ostatnia otrzymuje anonim. Przypadek? Raczej nie. Nasze ofiary jednak nie od razu kojarzą z czym mają do czynienia. Przeszłość wraca do nich po wielu, wielu latach. Znacie powiedzenie, że karma zawsze wraca? Otóż tutaj właśnie tak się dzieje.
„- Jak ja za nią szalałem. W ogień bym wtedy dla niej skoczył, nie tylko zabił. Byłem zakochany jak wariat. Wariat – powtórzył, a jego oczy zrobiły się szkliste. Wariat – powtórzył, a jego oczy zrobiły się szkliste. – Wariat, który za swoją głupotę drogo zapłacił, chociaż nikt go wtedy nie rozliczył. Sam z siebie zapłacił. – Strumyczek łez wypłynął z kącików jego oczu i powoli spłynął na poduszkę. – Bo za grzechy i tak kiedyś przyjdzie zapłacić. – Ostrożnie łapał powietrze, patrząc w sufit, a jego oddech był bardzo płytki.”
Historia przedstawiona w tej powieści jest niezwykle wciągająca. Autorka stworzyła fabułę pełną ludzkich dramatów, poszukiwań i zagadek. Niezwykle wciągające są opisane stare czasy i wydarzenia, które miały wtedy miejsce. Wojna nie była łatwym przeżyciem, a czytając o losach naszych bohaterów, poniekąd czułam się jakby to moja babcia opowiadała mi swoją historię. Ona też musiała uciekać i się ukrywać. W naszej powieści teraźniejszość miesza się z przeszłością. Powoli z każdą kolejną przeczytaną stroną staramy się odkryć co takiego wydarzyło się w przeszłości, co ma wpływ na obecną teraźniejszość. Kto dokonał zbrodni i dlaczego? A przede wszystkim, kto pragnie dokonać zemsty po tylu latach?
Wykreowane postacie przez autorkę są jak najbardziej realne, w pełni oddają swoje charaktery. Mamy dwa czarne charaktery w postaci Krukackiej i Jadwigi, kobiet, których nie mogłam obdarzyć sympatią choćby na moment. To niezwykle przebiegłe kobiety, które dążą do celu po trupach – w dosłownym tego znaczeniu. Nie patrzą na to, że wyrządzają innym krzywdę, chcą za wszelką cenę zgarnąć wszystko dla siebie.
Jeśli czynimy w swoim życiu zło, krzywdzimy niewinne osoby, musimy pamiętać o tym, że prędzej czy później to zło powróci do nas. Karma zawsze wraca. Dlatego czasem warto się dwa razy zastanowić, zanim postanowimy kogoś skrzywdzić. Człowiek bywa zachłanny, pazerny, a to może go zgubić. Przekonały się o tym nasze bohaterki na własnej skórze. Czytając zrozumiecie.
„Starzy ludzie mają taką dziwną cechę, że przypominają sobie bardzo odległe w czasie wydarzenia, a nie pamiętają, gdzie coś przed chwilą położyli albo o czym właśnie rozmawiali.”
Akcja powieści toczy się dynamicznie, ciągle mamy nowe poszlaki i tropy, które musimy sprawdzić. Magdalena Chrzanowska posługuje się niezwykłym językiem, w którym nie brakuje staropolszczyzny. Książkę czyta się szybko, jest niezwykle wciągająca i nie brakuje w niej emocji.
"Zanim umrzesz" to powieść skrywająca wiele tajemnic dworku i otaczającego go lasu. Historia pełna intryg sięgających w daleką przeszłość, pokazująca, że zemsta za krzywdy dopadnie nas prędzej czy później. Zachęcam do przeczytania.
Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 2021-11-16
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 368
Dodał/a opinię:
Grażyna Wróbel
Big Ben to seria książeczek stanowiących doskonałą pomoc dla rodziców i nauczycieli przedszkolnych chcących zapoznać dzieci z podstawami języka angielskiego...
Miłość przychodzi do tych, którzy się jej nie boją. Kto by się spodziewał, że potrącenie rowerzystki może być początkiem pięknej miłosnej przygody...