Będąc w empiku, przechodząc między alejkami, zobaczyłam na półce książkę "Tylko żywi mogą umierać". Zwróciłam na nią uwagę przez przepiękną okładkę oraz intrygujący tytuł. Jako, że krótkie streszczenie, będące na tyle powieści, mnie zaciekawiło, postanowiłam włożyć lekturę do koszyka. Od niedawna bardzo często sięgam po książki romantyczne, dlatego, aby na chwilę oderwać się od owego gatunku, po powrocie do domu postanowiłam zacząć czytać tę książkę.
Pierwszy raz mam styczność z powieścią Pani B.D, Foryś, dlatego na początku nie wiedziałam czego po autorce mogę się spodziewać, lecz na szczęście się nie zawiodłam. Kobieta podołała zadaniu i napisała książkę równie interesującą jak te zagranicznych powieściopisarzy. Lektura jest spójna, ma ciekawie wykreowanych bohaterów oraz treść, która zaciekawi nie jednego fana fantasy. Opowiada historię Tessy Brown prowadzącą podwójne życie. Za dnia jest barmanką, natomiast w nocy zmienia się w żądną krwi łowczynię demonów.
Podsumowując. Serdecznie polecam książkę każdemu kto choć przez chwilę chce się oderwać od szarej rzeczywistości. Gwarantuję, że się nie zawiedziecie.
Recenzja napisana na potrzeby portalu czytampierwszy.pl
Wydawnictwo: e-bookowo.pl
Data wydania: 2018-11-30
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 388
Tytuł oryginału: Tylko Żywi Mogą Umrzeć
Język oryginału: Polski
Dodał/a opinię:
juulaxy
Cały pokój wypełniliśmy płonącymi świecami. W powietrzu unosił się zapach jaśminu i drzewa sandałowego. Mogłabym powiedzieć, że atmosfera była wręcz romantyczna, gdyby nie cel, w jakim ją stworzono.
Drugi tom miłosnej dylogii autorki cyklu „Tessa Brown”! Czasami złudzenie to za mało, żeby dać szansę miłości. Hela i Kuba nie są razem....
Powieść Skradzione tajemnice z dedykacją, autografem, zakładką oraz małym upominkiem! Ona skradła jego tajemnice, a on jej serce… Audrey i Dante...
Adrenalina w moim ciele sprawiła, że serce uderzało z taką mocą, jakbym właśnie ukończyła olimpiadę. Absolutnie nie było w tym niczego przyjemnego. Nie miało nic wspólnego z podnieceniem, jakie odczuwałam podczas polowania. Nienawidziłam niepewności oraz lęku, które ogarnęły teraz mój organizm. W momencie, w którym do moich uszu dotarł jęk i zawodzenie, nie wytrzymałam – musiałam stamtąd uciec.
Więcej