Przenosimy się do Portland w stanie Oregon ( jestem ciekawa czemu akcja książki nie dzieje się we Francji, tylko w Stanach Zjednoczonych, w końcu autor jest francuzem). Giną tutaj młode kobiety, a po kilku dniach odnajdywane są ich zwłoki. Morderca jest niezwykle brutalny, pastwi się nad swoimi ofiarami, bawi się w jakieś rytuały. Najgorsze jest to, że działa podobne jak seryjny morderca sprzed lat.
Książka jest świetna i mogłabym na jej temat mówić i pisać wiele dobrego. Jest to powieść dosyć brutalna, z przerażającymi opisami, które działają na wyobraźnię. Najbardziej podobały mi się momenty w prosektorium, dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy. Autor pisze drobiazgowo, chce nam wszystko wyjaśnić. Jego książki to takie skarbnice wiedzy.
Książkę czyta się błyskawicznie, nie można się od niej oderwać. Zwłaszcza końcowe strony wbiły mnie w fotel i nie pozwoliły odłożyć powieści na półkę. Przy tej książce kilka razy poczułam strach i miałam gęsią skórkę. Akcja raz przyspiesza, raz zwalnia, napięcie jest dawkowane. Książka nie jest jednak bez wad. Irytowało mnie troszeczkę to, co działo się między Juliette a Brolinem.Trochę też zepsuła jedna scena z udziałem tej kobiety.
Maxime Chattam to moje nowe odkrycie. Z przyjemnością zabieram się za jego następne książki. Bądźcie przygotowani, że będą się one na moim blogu częściej pojawiać. A kto jeszcze nie zna autora to polecam nadrobić! Ze swojej strony polecam "Plugawy spisek" oraz "Otchłań zła".
kingaczyta.blogspot.com
Informacje dodatkowe o Otchłań zła:
Wydawnictwo: Sonia Draga
Data wydania: b.d
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
978-83-7508-044-5
Liczba stron: 544
Dodał/a opinię:
agnik66
Sprawdzam ceny dla ciebie ...