Krzyżacy

Ocena: 4.35 (55 głosów)
opis
Inne wydania:
Bardzo dużo czasu "straciłam" na przeczytanie "Krzyżaków". Ale cóż, lektury trzeba czytać. Tak więc przebrnęłam przez dwa tomy, jednak trzeba przyznać, że powieść nie była taka zła jak znajomi ją przedstawiali. Co prawda uważam, że jak w każdym dziele H. Sienkiewicza opisy przyrody mogłyby być krótsze, jednak wartka akcja i postacie dopracowane w każdym szczególe były naprawdę ujmujące. Po przeczytaniu samego wprowadzenia (gdzieś około 100 stron) książkę czytało mi się naprawdę lekko i przyjemnie. O czym są "Krzyżacy"? W skrócie jest to historia młodego Zbyszka, jego walk, pierwszej miłości, a to wszystko na tle wojny z Krzyżakami. Może jestem ginącym gatunkiem ucznia, ale myślę, że książkę tę naprawdę warto przeczytać, bo nie jest to takie straszne doświadczenie jak większość ludzi myśli. Poza tym książka jest uniwersalna i niesie ze sobą naprawdę dużo wartościowych przesłań. ,,Gdybym ci ja miała Skrzydełka jak gąska, Poleciałabym ja Za Jaśkiem do Śląska!"

Informacje dodatkowe o Krzyżacy:

Wydawnictwo: Greg
Data wydania: b.d
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 83-7327-182-1
Liczba stron: 0
Dodał/a opinię: Marcik

więcej
Zobacz opinie o książce Krzyżacy

Kup książkę Krzyżacy

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Mój ci jest! Mój ci jest! Był stary, polski i słowiański obyczaj, mocny jak prawo, znany na Podhalu, w Krakowskiem, a nawet i w innych krajach, że gdy na prowadzonego na śmierć chłopca rzuciła niewinna dziewka zasłonę na znak, że chce za niego wyjść za mąż, tym samym zbawiała go od śmierci i kary. Znali ów obyczaj rycerze, znali kmiecie, znał polski lud miejski - a słyszeli o jego mocy i Niemcy, z dawniejszych czasów w grodach i miastach polskich zamieszkali. Dla wszystkichstało się jasnym, że gdyby Jaśko z Tęczyna chciał się teraz oprzeć uświęconemu obyczajowi, w mieście wzcząłby się groźny rozruch. I Zbyszko, i Danusia stali się jakby ukochanymi dziećmi rycerzy, mieszczan i pospolitego tłumu. Wszystko jednak zależało jeszcze od kasztelana. Rycerze i lud pociągnęli na zamek, w którym pod niebytność króla mieszkał pan krakowski - i zaraz pisarzsądowy, ksiądz Stanisław ze Skarbimierza, Zawisza, Farurej, Zyndram z Maszkowic i Powała z Taczewa udali się do niego, aby przedstawić moc obyczaju i przypomnieć, jako sam mówił, iż gdyby znalazł ,, prawo alibo pozór ,, - to wnet by skazanego uwolnił. A czyż mogło być lepsze prawo nad starodawny obyczaj, którego nie łamano nigdy?


Więcej
Więcej cytatów z tej książki
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Krzyżacy. Bitwa pod Grunwaldem
Henryk Sienkiewicz0
Okładka ksiązki - Krzyżacy. Bitwa pod Grunwaldem

Z okazji 600 rocznicy wiekopomnego zwycięstwa pod Grunwaldem, Polacy w kraju i na świecie otrzymują książkę niezwykłą, znaczącą i wyjątkową. To edycja...

Nowele. Lektura z opracowaniem
Henryk Sienkiewicz0
Okładka ksiązki - Nowele. Lektura z opracowaniem

Książka zawiera: starannie przygotowany tekst utworu, opatrzony na marginesach objaśnieniami i komentarzami (oznaczony symbolami graficznymi), życiorys...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Dotyk marcepanowych marzeń
Katarzyna Majewska-Ziemba
Dotyk marcepanowych marzeń
Koniec mapy
S.J. Lorenc
Koniec mapy
Ostatnie zadanie
Grzegorz Kozera ;
Ostatnie zadanie
Silesius
Henryk Waniek ;
Silesius
Ocaleni z Drohobycza
Katarzyna Skopiec
Ocaleni z Drohobycza
Biały mróz
Zdzich Wojtaś
 Biały mróz
Kochana córeczko
Anna Siedlecka ;
Kochana córeczko
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy