Sierota. Imigrant. Złomiarz. Miliarder. Kolaborant. Bojownik ruchu oporu. Dla jednych kryminalista dla innych bohater... Joseph Joanovici, człowiek o wielu twarzach, tych znanych i tych wciąż nieodkrytych. Oto jego historia.
Album zawiera dwa ostatnie tomy sześcioczęściowej serii.
Wydawnictwo: Sonia Draga
Data wydania: 2024-01-17
Kategoria: Komiksy
ISBN:
Liczba stron: 136
Tytuł oryginału: Il était une fois en France, tomes 5 et 6
Pierwszy tom jednej z najciekawszych francuskich serii komiksowych ostatnich lat. Józef Joanovici to jeden z najsłynniejszych szpiegów w historii II...
Przeczytane:2024-02-14, Ocena: 6, Przeczytałem,
POPKulturowy Kociołek:
W Pewnego razu we Francji tom 3 autor skupia się na powojennych losach bohatera. Człowieka o wielu twarzach, którego teraz dopadają konsekwencje jego przeszłych działań. Scenariusz rozpoczyna się w 1946 w momencie, kiedy badana jest sprawa zabójstwa bojownika ruchu oporu Roberta Scaffy. Jest to zaledwie początek prawdziwych problemów Joanovica, który ciągle ma jeszcze pieniądze i wpływy. Przeszłość nie pozwala mu jednak o sobie zapomnieć, co ostatecznie prowadzi go do Trybunału Sprawiedliwości w Paryżu, przed którym staje oskarżony o kolaborację z wrogiem.
Scenarzysta Fabien Nury kontynuuje tu mistrzowskie budowanie napięcia i portretowanie moralnej dwuznaczności. Joanovic jawi się bowiem zarazem jako postać fascynująca i odpychająca. Z jednej strony obserwujemy jego hojność i chęć niesienia pomocy, z drugiej – cynizm, bezwzględność w dążeniu do celu i dbanie o własny interes. Nury ukazując skomplikowane życie bohatera, nie stara się go oskarżać ani również wybielać. Nie udziela on również czytelnikowi łatwych odpowiedzi na pojawiające się pytania. Dzięki temu zmusza on odbiorcę do refleksji nad naturą grzechu i odkupienia oraz wyrobienia sobie własnego zdania na temat Joanovicia i jego poczynań.
Ogromną siłą komiksu jest również bardzo realistyczne ukazanie realiów powojennego okresu, gdzie nic nie było tylko czarne i białe, a w ludziach ciągle drzemał wszechobecny strach i niepewność. Widzimy kraj w trakcie stopniowej odbudowy, gdzie nowe władze czasem zmuszone są do pewnego naginania zasad. Trudnych ustępstw, z którymi nie zawsze łatwo jest się pogodzić, które są jednak konieczne, aby utrzymać ogólny porządek. Nie wszyscy to jednak łatwo akceptują, tym bardziej że często prowadzi to niestety do braku poznania prawdy i właściwego osądzenia winnych......