Ogromnie mi ta powieść przypadła do gustu. Kreacje bohaterów są bardzo wyraziste, pewna doza humoru,wartka akcja i zaskakujące zakończenie. Poznań, początekJan Morawski prowadzi śledztwo w sprawie fałszerstwa banknotów, która znacznie się komplikuje, gdy dochodzi do morderstwa. Na szczególną uwagę zasługuje znajomość autorki ówczesnych realiów.
Jest lipiec 1900 roku. Europa żyje drugimi Igrzyskami Olimpijskimi połączonymi z paryską Wystawą Światową, lecz w Wielkim Księstwie Poznańskim tamte wydarzenia...
Rok 1900. Dwór w Jeziorach pod Poznaniem. Trwają gorączkowe przygotowania do ślubu dziedziczki. Jan Morawski, przystojny, szarmancki i inteligentny...