[...]- Weź się w garść! Jesteś jebanym Krukiem! Jesteś donną! Jesteś Mędrcem, przed którym kłaniają się szefowie Cosa Nostry! Znajdź w końcu swoją siłę![...]
Jeszcze bardziej emocjonalna, jeszcze więcej sytuacji w których serce staje.
Eva wraz z mężem przygotowują zemstę, która w końcu sprawi że będzie szczęśliwa i wreszcie wolna. Po cichu tak aby nikt nie wiedział, chce w końcu doprowadzić, aby jej oprawca i kat w końcu zginął. Pomaga im zaprzyjaźniony Mędrzec. Jednakże dochodzi do... Do czego? Tego musicie się sami przekonać.
Myślałam, że w Zemście Kruka było sporo emocji. Jednakże myliłam się. To właśnie ta część dostarczyła mi ich najwiecej. Takich które mnie sponiewierała, takich w których moje serce stanęło, z moich łez zaczęły lecieć łzy. Bałam się. Nic nie było przewidywalne. Każda strona niosła ze sobą tajemnicę, a ja otwierałam ją z obawą czego się tam dowiem i co odkryje. Autorka trzymała mnie w szachu i nadal mnie trzyma. Matko zbieram się i próbuje się uspokoić i zadaje sobie pytanie: ,,Co się tam odwaliło?!" Czułam się jakbym oglądała rewelacyjny film. Chłonęłam wszystko, a momentami przestawałam nawet oddychać. Jednakże droga autorko czemu zakończyłaś tą część w takim momencie? Jak możesz! Powiedz, że trzeci tom już niedługo.
Siła jest w nas kobietach. Jak przyjdzie zagrożenie to potrafimy się obronić, chronić to co nasze i się nie poddać. Tak jak Eva. Walczyła o swoją rodzine jak lwica, ale też wiedziała, że jej mąż jej nie zostawi. To się nazywa miłość ponad wszystko. Polecam
Eva Casco nie jest typową księżniczką mafijną, która żyje w złotej klatce i czeka na aranżowane małżeństwo. Dziewczyna jest bękartem. Co prawda ojciec...
Mijają trzy lata od ślubu Laury Castillo, a Angelo Bionte poprzysiągł, że nigdy więcej nie będzie się starać o jakąkolwiek kobietę. Pewnego dnia matka...