17-letnia narciarka Mindy Wright startuje właśnie w zawodach, które mają zagwarantować jej miejsce w reprezentacji olimpijskiej kraju, kiedy ulega wypadkowi. W szpitalu lekarze odkrywają, że nastolatka choruje na rzadką odmianę białaczki i jedyną szansą na przeżycie jest dla niej przeszczep.
Ale od czego ma się rodzinę.
Niestety, DNA wyklucza ją jako dawców i obnaża przerażającą prawdę, że nie łączą ich z Mindy żadne więzy krwi.
Rozpoczyna się wyścig z czasem, a pytania odsłonią niewygodne fakty.
Jest jednak ktoś, kto za wszelką cenę będzie chciał chronić rodzinę i zrobi wszystko, by sekrety nigdy nie ujrzały światła dnia. Nawet za cenę czyjejś śmierci.
To była bardzo dobra książka!
Mroczna, wciągająca, w której akcja pędziła jak najlepsza narciarka na stoku od czasu do czasu obijając się o pachołki, z których opadający śnieg obnażał po kawałku okrutną prawdę. Z pewnością nie tej osoby spodziewałam się na mecie.
Jednak..
Życie..
Niby takie pogmatwane, a w sumie bardzo proste.
Zazdrość, choroba, żądza.
To wszystko jest w nas od zarania dziejów.
Każdy wykorzystuje sytuację na swoją korzyść, a najważniejsza na świecie zawsze jest rodzina i dziecko.
Dla nich jesteśmy w stanie zrobić wszystko.
Autorka doskonale zdaje sobie z tego sprawę, dlatego wyszedł spod jej pióra niesamowity thriller.
Ja jestem zachwycona i książkę Wam polecam!
Krwawe ślady maleńkich stóp prowadzą do kuchni. Na podłodze leży martwa Corinne. Obok siedzi jej wystraszona półtoraroczna córeczka... Śledztwo prowadzi...
Detektyw wydziału zabójstw, Taylor Jackson, wraca do zdrowia po ciężkim postrzale. Odzyskuje siły w starym szkockim zamku, u swojego dobrego przyjaciela...