„TURECKA ROZKOSZ”
Mira Hafif Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Tym razem przychodzę do was z recenzją książki, która oparta jest na prawdziwych wydarzeniach.Życie Barbary wali się jak domek z kart. Narzeczony ją zdradza. Traci pracę. Postanawia wyjechać do swojej przyjaciółki do Turcji. Magda wyszła szczęśliwie za mąż za Murata. Dla niego przeszła na islam. Rodzice się jej wyrzekli.Basia postanawia naładować baterie. Jej mama zachwycona jest tureckimi serialami. Marzy jej się zięć z Turcji. Ona nie podziela zdania swojej mamy, ponieważ wie co muzułmanie wyprawiają z kobietami. Jednak małżeństwo jej przyjaciółki daje jej do myślenia.Ten lot do Turcji odmieni jej życie. Tylko czy na lepsze? To już musicie przeczytać sami.Historia nie jest długa. Zakończenie pozwala myśleć, że powstanie kolejna część. Daje do myślenia co w zaistniałej sytuacji zrobi Basia. Tutaj doskonale pasuje powiedzenie: "Nie wszystko złoto, co się świeci".Czy Basia kiedykolwiek będzie szczęśliwa? Podbije kilka męskich serc. Którego wybierze?Magda i Basia oprowadzają nas po Turcji. Dzięki nim poznajemy historię tego kraju. Zwiedzamy zabytki i oglądamy piękne krajobrazy. Możemy także poznać zachowania ludzi tam mieszkających. Czy wszyscy muzułmanie są tacy sami?Książkę polecam osobą, które lubią orientalne klimaty, oraz odmienną kulturę. „Turecka rozkosz” jest na faktach, dlatego czytało mi się ją bardzo dobrze.Bardzo mi się podobało wirtualne zwiedzanie Turcji. Moim zdaniem udany debiut Miry Hafif. Wielkie brawa dla autorki. Z przyjemnością przeczytam kolejną część.
Kiedy serce nie potrafi zapomnieć... Po wielu perypetiach Basia zaczyna w Turcji życie u boku Demira. Jednak sprawa Mine, dziewczyny z konserwatywnego...
Kiedy serce nie potrafi zapomnieć... Basia próbuje zbudować w Turcji nowe życie bez Demira. Znajduje pracę z Samsunie i przeprowadza się nad Morze Czarne...