Najpierw przeczytałam 2 tom Rodzinnych roszad czyli "Bezpieczny port", bo ten tom wypożyczyłam w bibliotece. I chociaż mniej więcej wiedziałam co zostało opisane w pierwszym tomie to z przyjemnością przeczytałam pierwszy tom. Perypetie głównej bohaterki Wandy mogą dotyczyć każdej kobiety: żony, matki, babci.
Czy jesteśmy gotowi na to, że zatajona prawda odmieni nasze życie? Testament Sambora Jeremy wywołuje rodzinne trzęsienie ziemi. Zmarły - oprócz trojga...
Nic nie dzieje się przypadkiem... a może jednak? Natalia i Urszula. Mężatki, matki, córki - poza tym nic ich z pozoru nie łączy, a jednak, jak się okaże...