Bardzo długo rozwija się jakże ciekawa intryga. Na prawdę do znudzenia autor zachwalany za budowanie napięcia zbudował mi tyle frustracji, gdyż jak już przebrnołem połowę to musiałem ją skończyć. Chociaż sam koniec książki jest zniewalający.
Mieszkający teraz z Myronem chłopak powoli odnajduje swoje miejsce w nowej szkole, ale wciąż wpada w nowe kłopoty. Zaledwie kilka dni po wydarzeniach opisanych...
Myron Bolitar podejmuje się ochrony czarnoskórej gwiazdy żeńskiej koszykówki, Brendy, nękanej telefonicznymi pogróżkami. Jest inteligentna...
Nie odkładaj na jutro tego, co trzeba zniszczyć dziś.
Możesz narzekać, człowieku, ile wlezie, lecz pokaż mi takiego, kto nie chciałby być kochany.
Więcej