"Dużo tych zagadek", s. 436 Zacznijcie naukę w elitarnej Akademii Ellinghama. Wiele tu kryjówek, tuneli, tajemnych przejść, ogrodów, ścieżek i...zagadek! Program nauki dostosowany indywidualnie. Bo "nauka jest zabawą". Stevie Bell trafia do prywatnej szkoły. Jej pasja są sprawy kryminalne, zwłaszcza zagadka z przeszłości - porwanie żony i córki Ellinghama. W tajemniczym, prześmiewczym, rymowanym liście Nieodgadniony podaje sposoby na morderstwo. Największa nierozwiązana zagadka w USA teraz pod okiem nastolatki. Do tego dochodzi zagadkowa śmierć kolegi Stevie w dziwnych okolicznościach. Wypadek czy morderstwo? Nieodgadniony powrócił? Kolejny wierszyk to sen czy jawa? Mroczny klimat młodzieżówki otulił mnie od początku. Intryga dobrze zaplanowana, akcja wciąga, miejsce fascynujące, a bohaterowie wyróżniają się talentami i sposobem bycia. Strojem też. Autorka osadziła fabułę w 2 przestrzeniach czasowych i przeplata je. Nie wiem, co mnie bardziej zaciekawiło - wydarzenia współczesne czy sprawa z 1936 r. Drobiazgowa relacja z przeszłości, zeznania świadków, opis procesu sprawiają, że sama stałam się detektywem. Rozwiązywałam w tym samym czasie 2 sprawy, które miały kilka wspólnych mianowników. Otwarte zakończenie pozostawiło niedosyt, a ja nabrałam apetytu na ciąg dalszy. Obraz zdolnych nastolatków, relacje rówieśnicze, konflikty z rodzicami, nauka i relaks młodzieży, funkcjonowanie prywatnej szkoły, izolacja od świata, mierzenie się z własnymi lękami i sławą, etapy procesu twórczego, współpraca przy projekcie... Prawda i kłamstwo, tajemnice, zagadki, rozmowy, obserwacje, przeszukania... To wszystko sprawiło, że trudno było mi się oderwać od tej lektury.
Dobry kryminał w odsłonie młodzieżowej.
Dla młodej detektywki Stevie Bell nie ma jak morderstwo. Dziewczyna po powrocie z Akademii Ellinghama zaczyna spokojne - i nudne - wakacje w domu. Niedługo...
Niezwykła książka o podróży, sztuce, miłości i dorastaniu Wzruszająca powieść drogi dla nastolatków! Siedemnastoletnia Ginny otrzymuje w spadku po ukochanej...