Nie dajcie się zwieść - pod tą cudowną okładką skrywa się jeszcze piękniejsza powieść!"Hotel Varsovie. Klątwa lutnisty" to pierwsza część sagi rodu warszawskich hotelarzy. Akcja rozgrywa się na przełomie kilkuset lat. Najstarszy z trzech wątków ma miejsce w XVII wieku, następny przenosi do wieku XIX, a ostatni odgrywa się w czasach współczesnych. W każdym przedziale czasowym jest mnóstwo bohaterów, a przez to wiele wątków. Intrygi, tajemnice, skandale, romanse. Wszystko, czego dusza zapragnie! Co do mnogości postaci - ich ilość nie sprawia, że nie są one doszlifowane. Wręcz przeciwnie, są one barwne, dopracowane. I to każda z nich, a jest ich cała plejada! Jednak to nie oni są głównymi bohaterami, lecz miasto Warszawa. Autorka pięknie opisuje naszą stolicę. Pokazuje jak miasto zmieniało się na przełomie lat i wieków. Miałam uczucie, jakby przeniosła się w czasie i wędrówała po stolicy z czasów Wazów. Należy też dodać, że te opisy są oparte licznymi tekstami źródłowymi! Ponadto poznajemy historię miasta. Dostajemy sporą dawkę informacji o rozwoju miasta, o życiu w im. Są one podane jednak w sposób przystępny i subtelny, czyta się to z przyjemnością. Jednak ta przyjemność jest też związana z niezwykłym kunsztem autorki. Bogaty, barwny język oraz dbałość o detale. Normalnie uczta dla czytelnika!Na początku powieści miałam problem z mnogością postaci. Jednak wraz z każdą kolejną stroną problem znikał (chyba że pojawiła się kolejna postać, wtedy pojawiał się na nowo). Minusem jest dość powolna akcja, przez co dość wolno szło mi czytanie. Jest to spowodowane licznymi opisami, które są walorem powieści. Nie można mieć przecież wszystkiego.Książka jest ciekawa, ale ja w zachwyt nie wpadłam. Polecam osobom lubiącym długie opisy, Warszawę i tym, którzy nie boją się grubych powieści (ta ma ponad 600 stron). Ktoś zamierza zostać dłużej w "Hotelu Varsovie"?
MIKROHISTORIE UKAZUJĄCE PEŁNIEJSZY OBRAZ POWSTANIA Rozmowa z Krystyną Zachwatowicz-Wajdą, która w 1944 roku była za mała, żeby dostać pistolet. ...
Artystki burzą stary świat. Nieznane historie polskich malarek w legendarnej dzielnicy Paryża. W Warszawie i Krakowie nie tylko zabraniano im portretowania...