Dla tej książki zarwałam noc, skończyłam chwilę przed 4 rano. Nie mogłam jej odłożyć, musiałam się dowiedzieć co się stało z rodziną Lambów...
To moje pierwsze spotkanie z piórem autorki, ale wiem, że muszę sięgnąć po jej poprzednie książki. Jestem zachwycona tym, z jakim wyczuciem stworzyła klimat rodziny zamkniętej w srogich ramionach sekty.Fabuła przeplata teraźniejszość z przeszłością, ale akcja cały czas kręci się wokół domu w Chelsea w Londynie, gdzie 25 lat temu dokonano makabrycznego odkrycia.Historia zaczyna się z przytupem i trzyma tempo do samego końca.
Atmosfera stworzona przez Lisę Jewell jest dosłownie uzależniająca, nie potrafiłam odłożyć tej książki. Rwałam włosy z głowy nad zagadką, próbowałam się połapać w zawiłej przeszłośc i odnaleźć w zagmatwanej rzeczywistości.Rozpaczliwie potrzebowałam takiej dobrej książki i bardzo żałuję, że tak długo zalegała na mojej półce.
Wszystko zaczęło się już pierwszego dnia, kiedy znalazłam kartonowy znak przybity do płotu. Ktoś napisał na nim: „Kop tutaj”.Tak właśnie zrobiła...
Bracia Tony, Sean i Ned zostali wychowani w idealnych warunkach. Uwielbiają rodziców i z niecierpliwością oczekują niedzielnych wizyt w rodzinnym domu...