Od czasu do czasu każdy z nas ma ochotę sięgnąć po coś lekkiego i niezobowiązującego, takiego w sam raz na chwilę relaksu i oderwanie się od codzienności. Dlatego też biorąc pod uwagę niewielką objętość książki (niecałe 260 stron) i ciekawą okładkę najnowszej powieści Moniki Wawrzyńskiej zatytułowanej ,,Gwóźdź do trumny" uznałam, że może się ona w sam raz nadać do tego celu. Tylko czy spełniła ona swoje zadanie? Odpowiedź znajdziecie na moim blogu ? https://magicznyswiatksiazki.pl/recenzja-gwozdz-do-trumny-monika-wawrzynska/
Kontynuacja książki Gwóźdź do trumny. Druga część trylogii funeralnej. Trzy przyjaciółki - Jagna, Marta i Magda - tworzą funeralne konsorcjum, złożone...
W latach osiemdziesiątych Magda Roztocka mieszkała w małym mieście na Mazurach i marzyła o tym, żeby kiedyś mieć własną restaurację. Pod okiem doświadczonej...