Imogen po latach pojawia się w sowim rodzinnym miasteczku, żeby uczestniczyć w pogrzebie swojej babci. Nie robi tego jednak z miłości do kobiety, która praktycznie ją wychowała, a chce jedynie zakończyć bolesny dla niej rozdział w życiu.
Jednak nie wszystko idzie po jej myśli, bo spotyka osobę, z którą wolałaby uniknąć konfrontacji. Kane przez wiele lat był obecny w jej życiu, a relacja, która ich łączyła była dość burzliwa. Teraz oboje się nienawidzą, ale wciąż coś ich do siebie przyciąga.
,,Bezwzględny" to świetna książka z wątkiem hate-love. Co prawda nie była aż tak dobra, jak ,,Jego asystentka" i pod tym względem może trochę się zawiodłam, ale i tak uważam, że jest to świetna historia. Bardzo podobało mi się to, jak inna była, bo autorzy często powielają w swoich książkach schematy, a tu coś takiego nie miało miejsca.
Fabuła była nieszablonowa i mocno trzymała w napięciu. Autorka bardzo umiejętnie przeplatała przeszłość z teraźniejszością i dzięki temu dosłownie nie można było się od tej historii oderwać. W książce były poruszone trudne, wywołujące sporo emocji tematy. Główni bohaterowie byli ciekawie wykreowani, a łącząca ich relacja była dziwna i jednocześnie intrygująca.
,,Bezwzględny" to dopiero druga książka A.E. Murphy, jaką miałam okazję czytać, ale jestem pewna, że nie ostatnia. Życzyłabym sobie, żeby wydano u nas więcej tytułów tej autorki, bo są świetne i godne polecenia.
Książka autorki Jego asystentka, Bezwzględny i Przybrany brat! Kiedy osiemnastoletnia Gwen poznaje Caleba uważa, że właśnie spotkała swój ideał. Chłopak...
W życiu Rose Sinclair wszystko musi być policzone. A właściwie musi być jakąś wielokrotnością szóstek. Dopiero wtedy Rose odczuwa ulgę. To dzięki...