Anna Stryjewska ma niezwykły dar przenoszenia ludzi (czytelników)w czasie i miejscu. Ta książka,to wstrząsająca opowieść o losach ludzi, którzy często żyją obok nas. My zaś otoczeni własnymi problemami nie umiemy, albo nie chcemy dostrzec prawdziwych dramatów. Wyjeżdżając na zagraniczne wycieczki oczekujemy luksusowych hoteli, pięknych widoków i innych uciech nie zważając na to,że za murami hotelu toczy się walka o przetrwanie. Ktoś powie...,, ciężko pracuję cały rok, żeby pławić się w luksusie i odpoczynku,,.. i zgoda. Tylko na czym polega wina Almy, że urodziła się w takim miejscu?? Ja, Ty, Ona jesteśmy ludźmi i nie możemy być obojętni. Ta powieść uczy nas patrzeć i słuchać. Pokazuje świat kontrastów i ludzkich pragnień. Nieważne skąd pochodzisz,bo okazuje się, że uczucia w ludziach wszędzie są takie same.
Polecam,bo to książka pełna wartości.
Miała wszystko. Straciła wszystko. Żywiołem Barbary jest scena, a wielką miłością rodzina: mąż i mała córeczka. To dla niej przerywa karierę i to jej...
Poruszająca saga rodzinna oparta na prawdziwych wydarzeniach. Niemcy, wiosna 1944 rok. Stefania Rudzka, dziewiętnastoletnia dziewczyna mieszkająca...