Diana szalona dziewczyna, która uwielbia imprezy i niezobowiązujące życie nagle dostaje przymusową pracę w rodzinnej firmie swojej babci. Zostaje asystentką dyrektora generalnego Nataniela. Jej lekkie podejście do życia frustruje przełożonego, który pokazuje to na każdym kroku. Wpadki Diany doprowadzają między nimi do ciągłych spięć, co wcale nie pomaga ani we współpracy, ani żeby ostudzić ich pociąg do siebie.
"Najbardziej jednak wkurzył mnie fakt, że jej bliskość tak na mnie działała. Od wczoraj trawił mnie pożar, którego nie mogłem opanować."
On uważa ją za rozkapryszoną, ona go za sztywniaka. Jej pasją jest taniec, a nie bieganie po korytarzach Charlotty. Nie może jednak dopuścić, aby spadek uciekł jej sprzed nosa i zaczyna angażować się w życie firmy.
Czy, aby na pewno chodzi tylko o korzyści materialne? Czy hobby Diany wpłynie na rodzinny biznes? Jak bardzo bliscy Nataniela namieszają w jego życiu?
"Ja tu jestem szefem" to romans biurowy z domieszką motywu hate-love. Burzliwa relacja między Natanielem, a Dianą doprowadza do wielu zwrotów akcji.
Zabawnych dialogów, sarkastycznych przemyśleń nie brakuje, co ja osobiście bardzo lubię. Pomimo, że już na początku można przewidzieć ogólne zakończenie to historia i tak zaskakuje. Zarówno główni bohaterowie, jak i poboczni są świetnie wykreowani, przez co opowiadanie staje się z każdym rozdziałem ciekawsze.
Wątek Nataniela i jego brata świetnie dopełnił książkę. Bez tego fabuła byłaby zwykłym romansem, więc brawa dla autorki za pomysł.
Jeśli chcecie spędzić miło czas koniecznie sięgnijcie po tę pozycję
Wydawnictwo: Illuminatio
Data wydania: 2022-01-19
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 344
Dodał/a opinię:
Wioletta Jachym
Przyjaźń i zazdrość w pracy nigdy nie są dobrym połączeniem... Zośka bywa marudna i sarkastyczna. Długo pracowała nad tym, żeby pokochać siebie i otworzyć...
W ciemnościach za kulisami wszystkie maski w końcu opadają... Elena czuje, że zbliża się do krawędzi. Jako aspirująca tancerka i aktorka od lat bezskutecznie...