"A gdy znów się spotkamy" to opowieść o Emily, która znajduje się w trudnym momencie życia. Gdy wydaje jej się, że utraciła wszystko, otrzymuje tajemnicza przesyłkę z obrazem, na którym widnieje uderzająca podobizna jej babki i dopisek sugerujący, że nadawca wie wiele o przeszłości jej rodziny. Dziewczyna rozpoczyna podróż za prawdą, która poprowadzi ją wstecz aż do czasów wojennych...
Stosunkowo rzadko sięgam po podobne historie, jednak skuszona motywem przewodnim i sekretami rodzinnymi, dałam szansę temu tytułowi. I absolutnie się nie zawiodłam! Harmel w malowniczy i przyciągający uwagę sposób kreśli swoją opowieść, której kolejne etapy intrygowały mnie coraz bardziej, a każdy strzęp informacji ekscytował w podobnym stopniu, co bohaterów.
Autorka dobrze oddała realia historyczne w rozdziałach opisujących przeszłość, a współczesnym poszukiwaczom prawdy nadała kształt pełen autentyzmu i silnych, udzielających się emocji. Tak naprawdę nie ma tu tylko odkrywania tego, co było - Emily odbywa tu podróż również do własnego wnętrza, rozlicza się z własnymi decyzjami i odkrywa promyk nadziei na przyszłość.
Rozdarte relacje rodzinne, nieszczęśliwa miłość, niespełnione marzenia, choroba, utraceni najbliżsi - tak wiele tu poruszających wątków, które niejednokrotnie trącają najczulsze struny w sercu. A jednocześnie ciepłe, pełne nadziei zakończenie, które mnie rozczuliło i w pełni usatysfakcjonowało.
Jeśli cenicie dobrą literaturę obyczajową z wątkami powieści historycznej, to gorąco polecam ten tytuł! :)
Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania: 2024-02-14
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 400
Tytuł oryginału: When We Meet Again
Dodał/a opinię:
Patrycja Łukaszyk
Najnowsza powieść Kristin Harmel szturmem zdobyła listę bestsellerów "New York Timesa". ,,Od czasu ,,Słowika" aż do dziś nie zdarzyło mi się skończyć...
Aromat prawdziwego cappuccino, smak lekkiego wina, dotyk słońca na twarzy? To wszystko czuje rozsądna Cat, kiedy w porywie serca wraca do Włoch, by odnaleźć...