Senne nadmorskie miasteczko, gdzie życie toczy się leniwie… Mieszka w nim Koume Sato. Właśnie przeżyła pierwsze miłosne rozczarowanie. Chłopak, z którym umówiła się na randkę, zażyczył sobie „dowodu” jej uczuć, ona zaś przystała na to z obawy przed odrzuceniem. W jednej chwili marzenia Koume o romantycznej miłości legły w gruzach.
Zdruzgotana dziewczyna próbuje jakoś to sobie poukładać. Proponuje koledze z klasy, Keisuke Isobe, nietypowy układ. Co jednak zrobi, gdy okaże się, że w życiu nic nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać?
Gorzko-słodka opowieść o samotności, potrzebie akceptacji i poszukiwaniu bratniej duszy. O pułapkach dojrzewania i próbach odnalezienia się w dorosłym świecie.
Wydawnictwo: Kotori
Data wydania: 2018 (data przybliżona)
Kategoria: Komiksy
ISBN:
Liczba stron: 218
Tytuł oryginału: Umibe no Onnanoko
ZNALEŹĆ MORZE
Pierwszy tom „Dziewczyny znad morza” okazał się, niczym mocny cios w głowę. Historia, która z opisu wyglądała na typowe dzieło z gatunku szkolne życie, gdzie problemy dnia codziennego nastolatków mieszają się z miłosnymi historiami, w rzeczywistości okazała się ciężkim, psychologicznie pogłębionym i depresyjnym dramatem przesyconym kompulsywnym, brudnym seksem. Zdawało się, że druga – i zarazem ostatnia część – zmieni nieco ton, na szczęście zachowała wszystko to, co w jedynce szokowało i poruszało i w satysfakcjonujący sposób zakończyła całą historię, choć pozostawiła po sobie spory niedosyt.
Senne nadmorskie miasteczko. Nastoletnia Koume Sato po pierwszych miłosnych rozczarowaniach zaczęła wieść życie pełne kompulsywnego seksu uprawianego z kolegą Keisuke Isobe. Teraz ta relacja jest już za nią, oboje poszli własnymi drogami, ale czy właściwie cokolwiek zmieniło się w ich życiu? Dziewczyna nadal się miota, nadal szuka, nadal tkwi w zamkniętym kręgu tych samych błędów, tak samo zresztą jak on. Czy w tym tunelu pojawi się wreszcie światełko nadziei, a oni sami odnajdą w końcu symboliczne morze?
Całość recenzji na moim blogu: http://ksiazkarniablog.blogspot.com/2018/09/dziewczyna-znad-morza-2-inio-asano.html
Tego dnia wszystko się zmieniło, a jednocześnie nie zmieniło się nic. Oba i Makoto doświadczają wspomnień Oran z alternatywnej rzeczywistości, kiedy ta...
Poznajcie Punpuna - dziesięcioletniego chłopca wychowywanego przez niestabilną emocjonalnie matkę i skorego do przemocy ojca - oraz jego przyjaciół, równie...
Przeczytane:2020-12-02, Ocena: 3, Przeczytałam, Mam, Gatunek: Komiksy, Ukończone w roku 2020,
CYKL: ,DZIEWCZYNA ZNAD MORZA" (TOM 2)
Drugi - i zarazem ostatni - tom mangi "Dziewczyna znad morza", otwierają wydarzenia wieńczące poprzedni tom. Koume Sato wciąż szuka akceptacji rówieśników, w szczególności jej przyjaciela Isobe. Tym bardziej, iż nasza bohaterka z czasem coś sobie uświadomiła... Czytelnik odkrywa tajemnicę Isobe. Pewnego dnia dochodzi do wydarzenia, które zmieni na zawsze życie Koume...
Nadal mamy sporo erotycznych scen, choć już tylko przez pierwszą połowę komiksu. Pod względem wizualnym druga część w niczym nie odbiega od pierwszej (jest równie ładna).
Komiks poziomem dorównuje pierwszej części, a więc ode mnie również ocena przeciętna.
PODSUMOWANIE SERII:
Odczuwam lekki zawód tą serią, gdyż po przeczytaniu krótkiego opisu z okładki i po bardzo ładnych rysunkach spodziewałam się, że to będzie ciekawa historia. Pomimo chęci autora próżno tu szukać większej głębi. Ja jej nie widzę. Główna bohaterka nie da się lubić. Nie akceptuję jej zachowania jeśli chodzi o seks. Choć ciągle mam na uwadze, że to Japonia i pomysły tam mają jednak dziwne...
Właśnie zachowanie głównej bohaterki i sceny seksu (niekiedy, mimo wszystko, nachalnie zbyt częste) spłyciły główny problem - poszukiwania siebie, przyjaciół i tak dalej. A może o to chodziło? Sama nie wiem.
Moje uczucia względem tej serii pozostają letnie.
Opinia opublikowana na moim blogu:
https://literackiepodrozebooki.blogspot.com/2021/12/dziewczyna-znad-morza-2.html