Znowu przyjemnie i radośnie, choć lekko chaotycznie. Emilia Przecinek i jej rodzinny rozgardiasz nie dają się nie lubić. Akcja utworu raczej nie powala tempem, ani nie wprowadza w stan ogólnego napięcia - śledztwo tym razem toczy się trochę z boku. Mimo to uważam, że warto przeczytać i choć trochę się pośmiać. Jedna tylko rzecz mnie dziwi - co w bloku robi mieszkanie dwupiętrowe?
Fascynująca i zabawna powieść, od której nie można się oderwać! Beata - niezależna trzydziestoletnia singielka - zaczyna podejrzewać, że z rodziną...
Skąd się wzięły Natalie? Ich ojcem był Jarosław Sucharski - kłamca i bigamista, przestępca czy tajny współpracownik? Dziesięcioletni Jarek - zdolny...