Powielenie pomysłu, koncepcji i scen z "Trylogii kopenhaskiej". Nie aż tak zapierające dech w piersiach, bo już mi znane. Klimat podobny, ale nie aż tak spektakularna narracja. Mimo tego dobrze się czyta i nie wieje tak nudą jak w opowiadacniach ze zbioru "Moja żona nie tańczy".
Krótka, po mistrzowsku napisana powieść, której bohaterka prowadzi dramatyczną walkę z chorobą psychiczną, powoli wracając do świata ludzi zdrowych. Jest...
Wybitna Trylogia kopenhaska duńskiej poetki i prozaiczki Tove Ditlevsen w końcu trafia w ręce polskiego czytelnika. W podzielonej na trzy części książce...