Po moim pierwszym spotkaniu z książką autorki, którą było ''Wieczne Odpoczywanie'' wzbraniałam się dość mocno przed sięgnięciem po inną pozycje Pani Marininy. Zawiewało nudą, było mdło i kompletnie nie mogłam się wbić w fabułe książki pomimo, że była ona dość ciekawa, a mroźna Moskwa dawała się we znaki nawet w Londynie. Nie trudno było mi się dziwić, że mówiłam, że więcej nie sięgnę po jakiekolwiek tytuły tej autorki. Pytanie więc jest takie - co się zmieniło?
Autorka zaserwowała nam ciekawą i dość prostą fabułę. Żona scenarzysty zostaje porwana, a kierowca ekipy filmowej zostaje zamordowany. Kto to zrobił i dlaczego? Jaki udział ma w tym żona scenarzysty, która w Moskwie jest po raz pierwszy? I pomimo, że na pierwszy rzut oka ta sprawa wydaje się komicznie prosta to z kartki na kartkę odgadujemy, że nic nie jest takie na jakie wydawało nam się jeszcze kilka stron wcześniej.
Zatopiłam się w tym klimacie. Pokochałam ten styl. Coraz częściej zaczęłam myśleć o tym czego mi brakowało w lekturze i właśnie po ''Niezamkniętych Drzwiach'' dowiedziałam się co to było. Nie było tu żadnej wartkiej akcji, a rozwlekłe opisy poniektórych sytuacji mogą zdenerwować nie jednego czytelnika. Ale wiecie co? Właśnie to było fajne podczas czytania tej książki, te nie kończące sie opisy i zagłębianie się w przeszłość bohaterów. Jak odkryć prawdę jeśli nie wie się nic o swoich ofiarach i podejrzanych? I wcale nie przeczytałam tej książki w przeciągu dwóch dni jak przeważnie to robie. Ta historia była ze mną przez ponad dwa tygodnie ale gdy odkładałam ją na regał książek przeczytanych to odczuwałam nie małą satysfakcje. Wycisnęłam z tej pozycji tyle ile mogłam i jeszcze trochę.
Nie mogę jednak porównać tej książki do innych tytułów napisanych przez autorkę. Jest to zaledwie moja druga pozycja, która rzeczywiście mi się podobała, a ''Wieczne Odpoczywanie'' kompletnie nie wpadło w moje gusta. Ale w koncu najlepiej samemu się przekonać czy jakaś książka jest dla nas czy jednak nie. ?
Najbardziej przerażające zbrodnie popełnia się z miłości Dwie piękne dziewczyny zostały zamordowane, inna popełniła samobójstwo w niejasnych okolicznościach...
Płotki giną pierwsze to kolejny kryminał mistrzyni gatunku Aleksandry Marininy. Jaka sprawa spadnie tym razem na barki major Anastazji Kamieńskiej - najlepszego...