,, Trzeba było go zabić. Dopóki łaził i zadawał pytania dorosłym, faktycznie nikomu nie zagrażał, ale ostatnio zaczął zaczepiać dzieci. Dałbyś głowę, że twoje się nie wygadają?"
Przyznam, że ta autorka potrafi namieszać nam w głowach. Wydaje mi się nawet, że z każdą kolejną książką jest tu tylko lepiej i bardziej ciekawie. Najbardziej podoba mi się fakt, że każdy z bohaterów posiada wiele tajemnic, które odkrywają się bardzo wolno. Tak bardzo chciałam wiedzieć, dlaczego ukrywali swoje sekrety, że nie mogłam się od niej oderwać. Już sam temat zakazanego ogrodu i związanej z nim klątwy rozpalił moje zmysły i stworzył instynkt myśliciela. Co do tego miejsca miałam wiele podejrzeń i jak zwykle żadne nie okazało się właściwe. Powieść pełna napięcia, która w ryzach trzymała mnie do ostatniej strony. Oczami wyobraźni widziałam miny tych ludzi, kiedy tylko słyszeli wzmiankę o pewnej miejscowości, czy też o tym ogrodzie. W jednej chwili potrafili znienawidzić nowych mieszkańców i strasznie ciekawiło mnie, dlaczego tak było. Albo się bali, albo nie chcieli, aby niewygodna prawda ujrzała światło dzienne. Była jeszcze trzecia opcja, której wam nie zdradzę. Milion pytań i tylko jedna odpowiedź, niby prosta, ale tak naprawdę niezwykle skomplikowana. Wszystko, co mnie zachwyca w tego typu książkach.Chciałam wam zdradzić, że Hanna Greń jest jedną z moich ulubionych pisarek. Bardzo podoba mi się jej styl pisania i ta niepewność, którą buduje w powieściach. W tą pozycję wczytywałam się jak zahipnotyzowana próbując przeniknąć do umysłu bohaterów. Choć tajemnic było wiele, to wszystkie zostały odkryte. Zjawisko paranormalne strasznie mnie nakręciło, bo ogólnie lubię zajmować się takimi rzeczami.W historii przeplatają się wątki z czasu obecnego i tego dawniejszego nieokreślonego. Nawet nie potrzebne były do tego nagłówki, gdyż już po treści poznajemy, że chodzi o zupełnie inną historię. Pisana jest jakby innym stylem, który mi od razu rzucał się w oczy. Jestem nią zachwycona i polecam wszystkim wielbicielom mrocznych tajemnic:-)
Tajemnicza dziewczyna, brutalne morderstwo i mała społeczność, która ściśle strzeże swoich sekretów. W "Więzach krwi" czeka na nas kolejna zagadka do rozwiązania...
Wilki zniknęły tak nagle, jakby rozwiały się w powietrzu, i gdyby nie ślady łap, wyraźnie widoczne na gładkiej powierzchni śniegu, gotowa by uznać ich...