Trzynasty tomik przygód Jessiki Bannister nosi tytuł "Martwe tchnienie" i opowiada o dość tajemniczych okolicznościach śmierci członków rodu Goram. Kiedy kolejny z nich umiera Jessika postanawia odkryć co się za tym kryje. Jest to kolejna interesująca przygoda, potrafiąca wciągnąć już od samego początku. Mamy tutaj zarówno odkrywanie tajemnic z przeszłości, historię wydarzeń z dawnych lat oraz współczesne sekrety. Wrażenia z lektury trochę psują błędy w książce - jest ich dość sporo i odnosi się wrażenie, że wydawnictwo chcąc szybko wydać kolejne tomiki nie przykuwa wystarczającej uwagi do jakości tekstu. A to trochę zniechęca, tym bardziej, że to nie pierwszy raz w tej serii, choć tym razem znacznie częściej się pojawiały. Rekompensuje nam to dość interesująca historia. Rozpoczyna się też kolejny wątek z życia prywatnego głównej bohaterki - następna tajemnica do odkrycia. Jednym z minusów wytrwale utrzymujących się od pierwszego tomu są wciskane usilnie wątki romantyczne. I nie wiadomo czy główna postać jest po prostu kochliwa, czy może jednak zakochana w kimś, a może autorka sama nie wie i czytelnik się gubi. W każdym razie te romantyczne momenty w większości przypadków są całkowicie bez sensowne i nieprzekonywujące. Mimo to seria się rozwija i stanowi ciekawe połączenie powieści o śledztwach dziennikarskich z nadprzyrodzonymi historiami.
Przygody Jessiki Bannister. Historie dreszczykiem. Jessica Bannister wyrusza do Środkowej Walii, by zbadać tajemniczą śmierć jednego z tamtejszych lordów...
Jessica Bannister dostaje zlecenie przeprowadzenia wywiadu z hrabiną Rosemarin Gathrie, znaną pisarką, która w swoim zamku organizuje seanse...