Całkiem dobry literacki fast food. Nie jest to książka dla koneserów literatury, ponieważ nie znajdziemy tu ani pięknego języka, ani dokładniejszych opisów świata przedstawionego, czy też bohaterów (nie wiemy nawet zbyt dokładnie, jak wygląda główna bohaterka poza informacją, że jest brzydka). Jedna sama historia Beth jest na tyle pociągająca, że bardzo przyjemnie czyta się o jej kolejnych przygodach z szachami w tle. Znawcy tego sportu na pewno dużo więcej przyjemności odnajdą w tej książce, jednak dla mnie również była to bardzo przyjemna i lekka lektura, która po prostu mnie wciągnęła. Literacko słaba, ale broni się pomysłem na historię. Dobry wybór dla mniej wymagających czytelników.
W wieku ośmiu lat Beth Harmon trafia do sierocińca. Tam wkrótce odkrywa swoje dwie największe miłości: grę w szachy i środki odurzające. Szachów...
Thomas Jerome Newton przybywa na Ziemię. Celem jego wizyty jest zdobycie wody, której dramatyczny brak jest przyczyną wymierania życia na jego rodzimej...