Napisać, że książka "Chemia śmierci" jest makabryczna to napisać zbyt mało... Nie polecam tej lektury przed snem czy posiłkiem. Szybko wytypowałam sprawcę, ale nie przypuszczałam że jest ich właściwie dwóch! Doktorek miał pod "kuratela" chłopca lubującego się w mordowaniu zwierząt. Przepisywal mu leki, które podawał chłopakowi dziadek. Gdy dziadek zmarł, dorosły już Mason wziął się za kobiety. A doktor też sobie pouzywal, oglądając tortury...
„Im coś jest głębiej, tym dłużej przetrwa. Martwe ciało odcięte od światła, powietrza i ciepła może trwać prawie wiecznie. Jednak...
Nieprzenikniony mrok, skrzypienie łodzi unoszących się na ciemnej toni i zrujnowany magazyn. Na Nabrzeżu Rzeźników właśnie wybiła północ. Sierżant Jonah...