"Nigdy nie dawajcie wiary, gdy będą was przekonywać, że ludzie i zwierzęta mają wspólne interesy, że dobrobyt jednej strony oznacza dobrobyt drugiej. To wszystko łgarstwa. Człowiek nie dba o interesy żadnego stworzenia - wyłącznie o własne."
Trafiła w moje ręce książka Orwella "Folwark zwierzęcy". Muszę się przyznać, że czytałam tę książkę już wcześniej, jednak to wydanie otrzymałam w prezencie, więc postanowiłam wrócić do niej i przypomnieć sobie zarys tej ponadczasowej i wiecznie aktualnej satyry na demoralizujący wpływ władzy.
W zasadzie to ciągle mamy przykłady zachowywania rządów (nie tylko naszego kraju) w sposób zbliżony do przedstawionego w opowiadaniu Orwella.
Zwierzęta mieszkające w Folwarku Dworskim, mając już dość leniwych i często pijanych ludzi, którzy zapominali je nakarmić, wywołują bunt. Pod wodzą dwóch świń przejmują gospodarstwo i zmieniają nazwę na Folwark Zwierzęcy, który będzie dla wszystkich zwierząt domem. Świnie obiecują wprowadzić równość wśród zwierząt i przekonują pozostałych mieszkańców, że poradzą sobie z prowadzeniem gospodarstwa bez udziału ludzi. Ustanowiły nawet siedem praw, wśród których jedno głosiło równość dla wszystkich zwierząt. Lecz czy rzeczywiście wszystkie zwierzęta są równe sobie? Czy mają takie same prawa? Czy któreś z nich będą próbowały się wyróżniać?
"Wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre zwierzęta są równiejsze od innych".
Orwell w krótki i prosty sposób przedstawił swoją historię, która przeznaczona jest dla wszystkich, niezależnie od wieku. Dałam ją do przeczytania moim nastoletnim wnukom, okazało się, że bardzo dobrze zrozumiały przesłanie autora. Książka skłania do refleksji, uczy nas, że własne zdanie jest ważne a trzymanie się własnych zasad powinno być normą, mimo różnych manipulacji innych ludzi. Przecież to właśnie my jesteśmy istotami myślącymi (podobno wszyscy ludzie), a jednak ciągle dajemy się wodzić za nos jak te zwierzęta u Orwella...
Bezkrytyczne przyjmowanie wszystkiego co władza mówi, mamienie dobrobytem i lepszym jutrem, zwalanie winy za niepowodzenia na innych, odwracanie uwagi od drażliwego tematu czymś innym, karanie za sprzeciw przeciw władzy, to i wiele jeszcze innych rzeczy brzmi całkowicie znajomo...
"Pamiętajcie, że walcząc z człowiekiem, nie możecie się do niego upodabniać."
Hasła głoszone przez świnie są nam dobrze znane, lecz myślę, że osiągnięcie raz koryta nie jest dane na zawsze a manipulowanie przeszłością czy teraźniejszością kiedyś się skończy. Z jakim skutkiem, to już inna sprawa.
"Folwark zwierzęcy" to książka, do której ja z pewnością będę wracać, bo to bardzo wartościowa pozycja z klasyki.
Polecam, zwłaszcza tym, którzy jeszcze nie czytali.
Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 2021-06-16
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 144
Tytuł oryginału: Animal Farm
Tłumaczenie: Szymon Żuchowski
Dodał/a opinię:
Myszka77
Hidden away in the Record Department of the sprawling Ministry of Truth, Winston Smith skilfully rewrites the past to suit the needs of the Party. Yet...
Znakomita książka, uchodząca za jedną z najlepszych w dorobku Orwella, tłumaczona na wiele języków świata, zaliczana do najlepszych utworów obyczajowych...