Rose odsiaduje wyrok za zabicie pacjenta. Theo to pisarz, który postanawia opisać historię kobiety. Rozmowa z Rose i prywatne śledztwo pozwalają mu sądzić, że kobieta jest niewinna.
Powrót do bolesnej przeszłości, intrygi, problemy rodzinne, tajemnice. Książka trzyma w napięciu, a zakończenie jest satysfakcjonujące. Polecam.
Najgorsze cechy charakteru zwykle ugruntowują się z czasem i ostatecznie wypierają te dobre.
Rodzicielstwo jest jak niekończący się dyżur, ze nawiążę do klimatów medycznych.
Więcej