No rewelacja! Jestem pod wielkim wrażeniem stylu autora, samej fabuły- tych porachunków gangsterskich w latach 30-tych i 40-tych XX wieku, pertraktacji między tzw. Rodzinami mafijnymi; a także bardzo wnikliwie przedstawionych bohaterów - tych pierwszo- i tych drugoplanowych, pokazanie relacji między nimi.Oprócz tego, że poznajemy Rodzinę Corleone, jej sprzymierzeńców oraz wrogów, to dodatkowo dowiadujemy się jak Vito Corleone stał się donem, dlaczego wyjechał do USA w młodym wieku, jak udało mu się stworzyć swoje imperium, które nie ucierpiało i nie odczuło skutków nawet II wojny światowej!A sam don Corleone? Ten jego majestat, opanowanie, mądrość i potężna siła perswazji- coś niebywałego. Człowiek, dla którego liczyły się: rodzina, przyjaźń, szacunek i lojalność. Cały czas przed oczami miałam fenomenalnego Marlona Brando, który wcielił się w tę postać na dużym ekranie.Brawa dla autora za fabułę i wykreowanie takiej ponadczasowej postaci Ojca Chrzestnego, brawa dla tłumacza, który w mojej ocenie znakomicie odzwierciedlił klimat gangsersko- mafijny książki. Aż żałuję, że dopiero teraz chwyciłam za tę książkę. Ale jak to się mówi: „Lepiej późno niż wcale”. Korci mnie by od razu zabrać się za kontynuację?A „Ojcu Chrzestnemu” daję oczywiście 6/6 ( i to ze szczerymi wyrazami szacunku).
Książka przeczytana w ramach wyzwania "Olimpiada czytelnicza 2020" org.przez Pośredniczkę książek.
Książka opowiada o losach kilku znajomych, którzy spędzali ze sobą czas w Vegas grając w kasynie. Jordan po bardzo dużej wygranej, popełnia samobójstwo...
Nowym prezydentem Stanów Zjednoczonych zostaje potomek klanu Kennedych - Francis Xavier Kennedy. Jest bogaty, przystojny, niezwykle utalentowany...
Przyjaciel nigdy nie powinien zbyt wysoko oceniać naszych zalet, a wróg powinien przeceniać nasze wady.
Ty jesteś bardzo miła dziewczyna, ty masz ładne nogi, ale ty nie masz za dobrze w głowie.
Więcej