Kto z nas nie zna "Opowieści z Narnii". Każdy zna jak nie książkę to serial lub film. Niejeden chciał się zapewne przenieść do magicznej krainy i przeżyć niezapomniane przygody. Tym razem na warsztat wzięłam drugi tom zatytułowany " Książę Kaspian ". Kto oglądał film, to wie, że częściowo kręcili go w Polsce, w przepięknych Karkonoszach. Ale nie o tym... Nie zdziwiło mnie, że książka różni się od filmu. Czy też film od książki... Na szczęście nie są to znaczne różnice. W drugim tomie ponownie spotykamy Piotra, Zuzę, Edmunda i Łucję, którzy zostają wezwani na pomoc. Dzieci przeżywają szok, gdyż Narnia nie wygląda tak, jak za ich wcześniejszego pobytu. Nie ma mówiących zwierząt, tańczących drzew czy nimf. A imię Aslana jest zakazane. Do tego prawowity władca krainy jest na wygnaniu. Dzieci decydują się pomóc najlepiej jak potrafią. Książka ukazuje prawdziwe emocje targające rodzeństwem. Zarówno te dobre, jak i złe. Ale ukazuje również, że dobro zawsze zatriumfuje. Lektura jest świetna zarówno dla dzieci, jak i starszych.
Czy zastanawialiście się kiedyś, jak wygląda walka dobra ze złem? Walka o władzę i panowanie nad światem dotyczy przeważnie tej złej strony. Dobro zawsze...
Jednotomowe wydanie wszystkich siedmiu części "Opowieści z Narnii". Okładkę tej edycji zdobi piękny plakat z najnowszej ekranizacji "Podróży Wędrowca...