Fascynująca książka! Malarka przed siedemdziesiątką postanawia pozbyć się koszmarów dręczących ją z przeszłości, usunąć nawiedzające ją cienie. W związku z ślubem wnuczki, wraca do rodzinnego kraju i dostaje pudełka z pamiątkami, listami i fotografiami. I od wertowania zawartości pudełek zaczyna się jej retrospekcja przeszłości, odkrywa sekrety najbliższych członków rodziny, o których nie miała pojęcia. To jest lekko napisana, zaskakująca, wyłaniająca nieliche przemilczane przez laty sprawy książka uświadamiająca, że warto znać swoje korzenie a także, że naszych przodków też coś w życiu ukształtowało.