Fajny kryminał chociaż mam mieszane uczucia... na początku mi sie bardzo podobało, potem zrobiło sie trochę nudne... następnie był ciekawy zwrot i znowu mi sie podobało... Potem jedna z postaci, którą polubiłam zginęła więc mi się nie podobało... potem znów był finał śledztwa wiec ciekawe, a następnie finał prywatny taki sobie :-/ Jednak ogólnie książka ma więcej plusów, więc nie był to czas stracony.
Nowy kryminał twórcy „Ja zabijam” i „Jestem Bogiem” Niejaki Bravo, cyniczny sprzedawca kobiet, poznaje Carlę. Dziewczyna sprowadza...
Kim jest człowiek, który uważa się za Boga i wysadza domy w centrum Nowego Jorku, zabijając niewinnych ludzi? Wciągająca bez reszty historia o tajemnicach...