Książka wzbudza we mnie mieszane uczucia. Z jednej strony to słodko-gorzka opowieść o miłości i jej problemach, próba odpowiedzi na pytanie co wywołuje zauroczenie, pożądanie, a co prawdziwą miłość, z drugiej banał, karuzela uczuć rodem z telenoweli i irytujący, naiwni i infantylni bohaterowie. Myślę, że jeśli podejdzie się do tej powieści z przymróżeniem oka i jak do rozrywki mającej na celu jedynie uprzyjemnienie czekania w kolejce czy podróży, to ocena będzie pozytywna, jeśli natomiast ktoś liczy na głębsze przemyślenia, to niestety się rozczaruje.
"Realizuj swoje marzenia". Bo wszystko zależy od Ciebie ... Leah i Toby mieszkali naprzeciwko siebie od lat, nie zamieniwszy nawet słowa...
Nie tylko ty obserwujeszWróciłaś do domu po czterech latach pracy za granicą, przywożąc ze sobą męża.Chciałabyś znaleźć własny kąt. Ale na razie...