Alma nie miała łatwego dzieciństwa. Jej rodzice nie przywiązywali wagi do rzeczy materialnych a dziewczyna wstydziła się tego co zmuszona robić. Jej życie stało się jeszcze trudniejsze gdy zaczęła dorastać i kiedy przelewa się czara goryczy postanawia uciec. Kilka lat później pomiędzy Almą a polskim turystą rozkwita miłość. Niestety los nie jest łaskawy dla kochanków i pewnego dnia dziewczyna znika. Zrozpaczony chłopak wraca do Łodzi, ale pomimo obowiązków stara się odnaleźć Almę. Czy Igor odnajdzie dziewczynę, którą poznał Sarandzie? Czy podda się i poszuka szczęścia w ramionach innej? Co stało się z Almą? Wszystkie książki tej autorki, które miałam przyjemność przeczytać do tej pory zawierały w sobie ważną tematykę. Nie inaczej było tym razem dlatego jeśli ktoś liczy na przesłodzoną historię zawiedzie się srodze. Albański motyl to historia, którą od początku do końca oplata aura smutku a często także beznadziei. Nie mogę powiedzieć, że nie trafiały się w niej dobre momenty i pozytywne emocje, ale one były jedynie osłodą dla tego wszystkiego, z czego składało się życie Almy. A zdecydowanie rożami usłane to ono nie było. Było raczej drogą przez mękę. Poznanie Igora oraz miłość, która ich połączyła była jednym z nielicznych jasnych punktów w jej życiu, bo tak naprawdę Alma była niewinną ofiarą. Ofiarą ludzkich rządz i chciwości, nienawiści i chęci upodlenia drugiego człowieka. Śledząc jej historię możemy znaleźć się w miejscach, w których nie chciałby znaleźć się żaden normalny człowiek. Zwłaszcza kobieta. Albański motyl to książka, w której autorka nie szczędzi czytelnikowi brutalnych opisów czy trudnej tematyki, która nie raz może przyprawić czytelnika o dreszcze. Znajdziemy tutaj m.in. wątek handlu bezbronnymi kobietami i niewolniczego wykorzystywania słabszych. Autorka powieści zabierze nas w miejsca gdzie godność osobista to zwykły mit. Niniejsza książka pokazuje jak niewiele potrzeba by utracić swoją wolność. Wystarczy tylko jeden niewłaściwy krok np. zaufanie niewłaściwemu człowiekowi. Albański motyl w moim odczuciu to książka-przestroga. Przestrzega przed niewłaściwym osądem sytuacji i nadmierną pewnością siebie. Przez to czym nasycona jest jej treść nie jest to ani łatwa ani przyjemna lektura. Bohaterowie co chwilę muszą mierzyć się w niej ze złym losem i okrutnymi ludźmi. Czy to jednak sprawia, że ta książka jest zła? Nie ! Albański motyl jest naprawdę dobrą książką, która dodatkowo zawiera klarowne ostrzeżenie. Może dzięki niemu ktoś kiedyś uniknie problemów w jakie wpadli niektórzy bohaterowie tej książki... Być może ta lektura uratuje komuś życie... W końcu lepiej uczyć się na błędach fikcyjnych bohaterów niż własnej skórze.
Nieśmiały Gabriel wychowuje się w starej łódzkiej kamienicy w dzielnicy, która nie cieszy się dobrą opinią. Przemoc domowa i strach przeplatają...
Patrycja w dzieciństwie straciła matkę, a później ojca, który na łożu śmierci wyjawił jej rodzinną tajemnicę. Samotna, bez rodziców...