Anthony Bourdain - kucharz, szef kuchni, muzyk, aktor, piosenkarz, restaurator a do tego niewątpliwie osobowość telewizyjna.
Pamiętam jego doskonałe programy telewizyjne, z dużą dawką humoru. Do tego pełne ciekawostek i smaków, które zdawały się rozsiewać zapach z ekranu. Gdy zobaczyłam, że ukaże się nieautoryzowana biografia, wiedziałam, że chcę ją przeczytać.
Autor książki zebrał bogaty materiał. Przeprowadził wiele rozmów, zagłębił się w prywatne wiadomości, pamiętniki... Natomiast sam Anthony, to postać z tak bogatym życiem osobistym i zawodowym, że trudno go ,,zamknąć" między okładki.
Momentami miałam wrażenie, że Autor w trochę chaotyczny sposób próbuje wbić na strony jak najwięcej faktów, nie raz podpierając je własną opinią, co nie jest dobrym pomysłem w przypadku biografii.
Niewątpliwie dowiedziałam się o Anthonym więcej, poznałam szczegóły, które jakoś mnie ominęły, ale wciąż czuję niedosyt.
Ta książka dała mi sporo refleksji, zrozumiałam, że można mieć tak wiele, a jednocześnie być tak pogubionym. Nie raz łapał szczęście za nogi, a ono gdzieś wciąż umykało...
Jednej rzeczy mi bardzo w niej brakowało, a mianowicie zdjęć. Przyzwyczaiłam się do tego, że w takich publikacjach potrafi być ich sporo, nie wiem dlaczego tutaj się nie pojawiły, ale taka była decyzja Autora.
Myślę, że pozostało jeszcze sporo rzeczy do odkrycia, natomiast #zagubionywraju jest zdecydowanie wart przeczytania.