„Kobieta w oknie” od dawna widniała na liście książek, które muszę przeczytać. Jej premieraokrzyknięta była najbardziej porywającym thrillerem roku. Jak więc można było przejść obok niejobojętnie?Obawiałam się trochę, że fabuła tej książki będzie kopią „Dziewczyny z pociągu”. Bohaterka,Anna Fox również nadużywa alkoholu, nie może pogodzić się z odejściem męża, podgląda sąsiadów.Jednak poznając „kobietę w oknie” nabierałam do niej coraz większego szacunku. Cierpiąca naagorafobię, obserwująca sąsiadów i negatywnie się do nich odnosząca Pani psycholog ukrywa o sobiegorzką prawdę. Brakuje jej rodziny, dawnych pacjentów, odległych wycieczek. Jej życie wydaje sięokute bólem i poczuciem winy, dlatego woli wyczekiwać nieszczęścia innych. Kiedy do domunaprzeciwko wprowadza się rodzina Russellów, życie Anny wkracza na inny tor. Poznając nowychsąsiadów, wpuszczających ich do swojego domu wydaje na siebie wyrok. A to, co widzi w okniepewnego wieczoru ściąga ją na samo dno piekła. Musi zmierzyć się ze swoimi demonami i dowieśćswoich racji podczas gdy nikt jej nie wierzy.A.J. Finn napisał świetną, trzymającą w napięciu, intrygującą historię. Książka naprawdę jestNIEODKŁADALNA.
Nowy trzymający w napięciu thriller autora bestsellerowej „Kobiety w oknie”! Błyskotliwa literacka uczta dla wszystkich, którzy kochają sprytnie...
Czy zawsze można wierzyć własnym oczom? Anna Fox straciła wszystko: szczęśliwą rodzinę, pracę oraz zdrowie. Od miesięcy nie postawiła stopy za progiem...
Podglądanie jest jak fotografowanie przyrody. Nie ingeruje się w naturę.
Odwracam klepsydrę stojącą na biurku i przyglądam się, jak piramidka z piasku zdaje się pulsować, kiedy przesypujące się ziarenka żłobią w niej dołek. Mnóstwo czasu. Prawie rok. Od niemal roku nie wychodzę z domu.
Więcej