Truman Capote - biografia, życie i twórczość
Truman Capote urodził się na amerykańskim Południu. Po szkole średniej zaczął pracę w charakterze gońca dla tygodnika „The New Yorker". To dzięki temu nawiązał pierwsze kontakty literackie.
Był bardzo inteligentny – podobno w jednym z testów uzyskał IQ na poziomie 215 punktów. Miał też doskonałą pamięć, podobno zapamiętywał większość przeprowadzanych przez siebie rozmów.
Truman Capote był homoseksualistą, pozostawał w związku z Newtonem Arvinem, wykładowcą akademickim.
Truman Capote zaczął karierę literacką od wydania zbioru Zatrzaśnij otwarte drzwi. Krytycy doceniali głębię psychologiczną bohaterów, nastrój tych historii i dopracowany styl. Dopiero jednak powieści Inne głosy, inne ściany oraz Harfa traw przyniosły mu prawdziwą popularność.
Truman Capote portretował bohaterów, którzy uciekali w dzieciństwo, starając się w ten sposób uchronić przed okrutnym, dorosłym życiem. Tak jest w przypadku Śniadania u Tiffany'ego, którego bohaterka nie chce się ustatkować i podkreśla, że jest wciąż w podróży.
Powieść Z zimną krwią jest z kolei boleśnie brutalna, odtwarzając szczegóły zbrodni dokonanej na rodzinie farmerów z niewielkiego miasteczka. To ona zainaugurowała prawdziwy zalew powieści dokumentalnych, inspirowanych prawdziwymi wydarzeniami i zbrodniami.
Po wydaniu Z zimną krwią Capote nie potrafił odnaleźć swej ścieżki. Bardzo długo pracował nad książką Wysłuchane modły, której ostatecznie nie ukończył. Miała to być historia na miarę Prousta. Tworzeniu towarzyszyły postępy choroby – Capote cierpiał na poważne problemy z wątrobą, wynikające z alkoholizmu pisarza.
Raz tylko Capote zagrał w filmie. Wcielił się w rolę milionera Lionela Twaina w obrazie Zabity na śmierć. Z kolei sam stał się bohaterem filmu biograficznego, w którym w rolę pisarza wcielił się Philip Seymour Hoffman. Przyniosło mu to Oskara. O życiu Capote'go opowiada także film Bez skrupułów z 2006 roku, skupiając się na relacji pisarza i zabójcy, który stał się pierwowzorem bohatera powieści Z zimną krwią.
Ale nie można oddawać serca dzikim stworzeniom: im bardziej się je kocha, tym silniejsze się stają. Mają siłę, żeby uciec do lasu. Albo polecieć na drzewo. A wreszcie wzlatują pod niebo. I tak to się kończy, panie Bell. Jeżeli pokocha pan dzikie stworzenie, już zawsze będzie się pan wpatrywał w niebo.
Więcej