Agent Stephen Rozdział III
Po powrocie do obozu pobiegłem do generała i wręczyłem mu papiery, które znaleźli Franek i Kuba. Zameldowałem, że nie utrzymaliśmy kluczowych pozycji dla naszych wojsk, ale rozpoznaliśmy miejsca gdzie znajdowały się niemieckie bunkry. Podobno to ma ułatwić nam kolejny szturm na klasztor. Teraz marzyłem tylko o ciepłym posiłku i odpoczynku. Mamy kilka dni przerwy i dlatego teraz mamy regenerować siły, jak to określił generał.
Najpopularniejsze opowiadania
Inne opowiadania tego autora