Nic podobnego. To nie jest sytuacja, w której masz wszystko albo nic. Możesz się przyznać do niechęci, starając się ją powściągnąć. Możesz być zła na swoje dzieci. Możesz nawet myśleć o tym, żeby je porządnie zbić, ale nie musisz tego robić. I to wcale nie znaczy, że będziesz je wtedy mniej kochać.
Nic podobnego. To nie jest sytuacja, w której masz wszystko albo nic. Możesz się przyznać do niechęci, starając się ją powściągnąć. Możesz być zła na swoje dzieci. Możesz nawet myśleć o tym, żeby je porządnie zbić, ale nie musisz tego robić. I to wcale nie znaczy, że będziesz je wtedy mniej kochać.