Bezsenność - wiersz

Autor: Megi
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

Pani ujmująca urodą, wkrada się

bezczelnie i stoi

zawzięcie nade mną

nie pozwala na sen.

Chcę zamknąć powieki

popłynąć w sen głęboki

nie da rady- bezsenność

dłonie se wyciąga głaszcząc

po twarzy

zasłony rozciąga

wypuszczając światło księżyca.

On swoim blaskiem

Uchyla okno.

Roztargnione powietrze

dostaje się do środka

zwiedzając cały pokój

złowrogo i z chłodem

pościel zdejmuje jednym

podmuchem...

Znowu nie przespana noc.

Inne wiersze tego autora
Video Player is loading.
Current Time 0:00
Duration 0:00
Loaded: 0%
Stream Type LIVE
Remaining Time 0:00
 
1x
    • Chapters
    • descriptions off, selected
    • subtitles off, selected

      Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeśeli jeszcze go nie posiadasz.

      Reklamy
      O autorze
      Megi
      Użytkownik - Megi

      O sobie samym:
      Ostatnio widziany: 2020-06-08 14:16:06