Przez chwilę byłem szalony. Po prostu patrzyłem w otchłań. Ale w otchłań nie można patrzeć bezkarnie. Kiedy wpatrujesz się w piekło, ono swe przekrwione ślepia wbija w ciebie.
Przez chwilę byłem szalony. Po prostu patrzyłem w otchłań. Ale w otchłań nie można patrzeć bezkarnie. Kiedy wpatrujesz się w piekło, ono swe przekrwione ślepia wbija w ciebie.