Polowanie - wiersz
Czasami żyjemy, jakby to było bez sensu.
Wieczna podróż do swego umysłu.
Zgłębiając
i zanurzając się
coraz głębiej,
w odmęty naszej świadomości
By cichutko, ostrożnie
znaleźć każdy skrawek.
Każdą tajemnicę,
lecz nie wolno jej spłoszyć.
Gdyż gotowa jest uciec jak sarna.
Przerażona nie zbliży się już
tak dostatecznie żeby ją pochwycić.
Biegnijmy przez wąskie korytarze,
otoczone gęstwiną.
By odnaleźć siebie.
Najpopularniejsze wiersze
Inne wiersze tego autora
Video Player is loading.