Karaluchy były wszędzie, w kuchni całymi zastępami chodziły po żywności, widziałem, jak kucharze obierali z nich kawałki kurczaków przed podaniem [...] Statek był potwornie, wielokrotnie przeładowany, ludzie wypełniali każde miejsce, każdy kawałek pokładu był pełen leżących lub siedzących pasażerów.
Karaluchy były wszędzie, w kuchni całymi zastępami chodziły po żywności, widziałem, jak kucharze obierali z nich kawałki kurczaków przed podaniem [...] Statek był potwornie, wielokrotnie przeładowany, ludzie wypełniali każde miejsce, każdy kawałek pokładu był pełen leżących lub siedzących pasażerów.