-Sam je dla ciebie zebrałem- oznajmił Doug wyciągając przed siebie wiecheć wilgotnej zieleni. Popatrzył na niego niepewnie.- To chyba stokrotki. Ale wyglądały lepiej zanim zdechły.
-Sam je dla ciebie zebrałem- oznajmił Doug wyciągając przed siebie wiecheć wilgotnej zieleni. Popatrzył na niego niepewnie.- To chyba stokrotki. Ale wyglądały lepiej zanim zdechły.