Prawdziwego życia nie da się sprowadzić do słów mówionych ani pisanych, nigdy nikomu to się nie uda. Ono toczy się, kiedy jesteśmy sami, kiedy myślimy, czujemy, zatopieni we wspomnieniach, marzycielsko świadomi siebie, w tych właśnie submikroskopijnych chwilach.
Prawdziwego życia nie da się sprowadzić do słów mówionych ani pisanych, nigdy nikomu to się nie uda. Ono toczy się, kiedy jesteśmy sami, kiedy myślimy, czujemy, zatopieni we wspomnieniach, marzycielsko świadomi siebie, w tych właśnie submikroskopijnych chwilach.