Czasem jedno, dwa słowa są niczym wielka podpowiedź, trzeba je tylko wyłowić niczym wędkarz rybę. ,,Oszukali mnie", ,,Wrobiono mnie jak i was". Czyżbyśmy mieli jednego i tego samego konspiratora? Jedna ręka trzymała wszystkie sznurki?
Czasem jedno, dwa słowa są niczym wielka podpowiedź, trzeba je tylko wyłowić niczym wędkarz rybę. ,,Oszukali mnie", ,,Wrobiono mnie jak i was". Czyżbyśmy mieli jednego i tego samego konspiratora? Jedna ręka trzymała wszystkie sznurki?