Tuż przed wybuchem II wojny światowej w rejs wyrusza transatlantyk „Athenia". Mimo nazwy kojarzącej się ze starożytną Grecją, wcale nie panuje tu olimpijski spokój. Na pokładach aż wrze od ludzkich emocji. Chęć zemsty, gniew, desperacja, miłość. Ta ostatnia jest tu najważniejsza. Głównymi postaciami są bowiem młoda nauczycielka Laura i niepełnosprawny Gregory. Rozstali się, ale ich uczucie nie wygasło. Niestety, nad nimi, tak jak nad wszystkimi uczestnikami rejsu, unosi się mroczny cień. To wojna. Historia przez wielkie H, której tryby unieważniają pojedyncze ludzkie historie. Dopada ich w postaci niemieckiej torpedy, która uderza w statek. Czy naszym bohaterom oraz ich miłości uda się przetrwać?
Athenia. Miłość i torpeda fascynująca opowieść zarówno o historii (poznajemy mechanizmy propagandy, sposób szyfrowania itd.), jak i o indywidualnych ludzkich losach. Każdy z pasażerów „Athenii" jest postacią wyrazistą i wielowymiarową. Bohaterowie tej historii da długo zapadają w pamięć. Rejs trwa kilka dni, ale książkę czyta się bardzo szybko, jednym tchem. Polecam!
1940 roku w polskiej Szkole Podchorążych Camp de Coëtquidan we Francji, obozie szkoleniowym dla wojsk RP walczących u boku francuskiego sojusznika...