Okładka książki - Jaskółki. Powieść o kobietach mody PRL-u

Jaskółki. Powieść o kobietach mody PRL-u


Ocena: 6 (2 głosów)

Za PRL-u diabeł ubierał się u Graboletty.

Przed tą filigranową damą w turbanie drżeli nawet partyjni oficjele. Jadwiga Grabowska, dyrektorka Mody Polskiej, najważniejsze pokazy w Europie oglądała zawsze z pierwszych rzędów. A potem przywieziony z sobą paryski szyk przenosiła na polskie ulice. Jak jaskółka zwiastowała wiosenne słońce.

Utalentowana projektantka, twarda szefowa. Każdy wiedział, że to do niej należy ostatnie słowo.

Gdy do biura Mody Polskiej pewnym krokiem wkracza Helena Bohle-Szacka, w tym znanym wszystkim porządku pojawia się zgrzyt. To kobieta z pomysłami z całkiem nowej epoki. Z nowoczesną wizją, ogromnym talentem i szansą, by zostać prawdziwą gwiazdą.

Nie wie jednak, że w Modzie Polskiej zawsze było miejsce tylko dla jednej królowej. A ona nie odda tego tytułu tak łatwo...

Informacje dodatkowe o Jaskółki. Powieść o kobietach mody PRL-u:

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2025-09-24
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788383679600
Liczba stron: 320

Tagi: Proza literacka

więcej

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Jaskółki. Powieść o kobietach mody PRL-u

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Jaskółki. Powieść o kobietach mody PRL-u

Avatar użytkownika - katechetka
katechetka
Przeczytane:2026-03-26, Ocena: 6, Przeczytałam,
Moda to najlepsza ze sztuk, najlepsza bo praktyczna i pożądana. Modowa treść książki Jaskółki. Powieść o kobietach mody PRL-u wypełniają barwne, niczym stroje modelek na czerwonych wybiegach, postaci królowych mody – zwiastunek oraz prekursorek wiosny i przemian. Sięgając roku 1958, kiedy to w Warszawie założone zostało przedsiębiorstwo państwowe „Moda Polska”, Katarzyna Droga opisuje niełatwe początki: nazwa, logo, plakat firmowy, salony, kadra modelek i projektantów – wszystko to było potrzebne, by w czasach dominacji Chanel i Diora móc nie tylko zaistnieć, ale przede wszystkim wytrwać; by nieustannie promować w polskim przemyśle odzieżowym aktualne kierunki mody światowej. Mnóstwo miejsca w lekturze zajmuje postać dyrektorki artystycznej Jadwigi Grabowskiej, pod okiem której „Moda Polska” stała się marką symbolizującą elegancję w szarych czasach PRL-u. Pisze autorka o modelkach i projektantach, modowych prezentacjach, sezonowych kolekcjach, modnych tkaninach, pokazach, konkursach, festiwalach, targach, trendach, wywiadach, żurnalach, wielogodzinnych próbach, spotkaniach z dziennikarzami, znajomościach, uznaniu i krytyce – pisze jeszcze wiele więcej, łącząc przy tym życie prywatne z zawodowym bohaterek, opisując ich drogę do sławy oraz transformację z dziewcząt naiwnych i zahukanych na kobiety pewne siebie, świadome własnej wartości, dążące do uaktywnienia drzemiącego w nich artystycznego

Jaskółki. Powieść o kobietach mody PRL-u - opinie o książce

Ta powieść uświadomiła mi, że mentalnie tkwię w PRL-u bardziej, niż chciałabym się do tego przyznać I chociaż lata 60-te to jeszcze nie moje czasy, to jednak mam wrażenie, że dekadę czy dwie później, niewiele się zmieniło...

 

 

 

Jaskółki pani Katarzyny to fashion. Taki prawdziwy, wielki i z rozmachem. To moda przez duże M. Przełomowa, wbrew czasom, wbrew ustrojowi i na przekór niechęci do wszystkiego, co zachodnie.

Rok 1958 - Łódź ma swoją Telimenę, a w Warszawie powstaje państwowe przedsiębiorstwo produkcyjno-krawieckie Moda Polska. Zarządza nim Jadwiga Grabowska, która ma nieliche zadanie. Tak jak jaskółka, będąca symbolem firmy, jest zapowiedzią wiosny, tak ona zapowiada rewolucję w konfekcji. Ma zmienić styl ubierania Polek i Polaków, wprowadzić paryski szyk na polskie ulice, pokazać, co znaczy styl i jak wyglądać modnie. Jej modelki podbijają światowe wybiegi i udowadniają, że szara, socjalistyczna Polska na międzynarodowej arenie mody też się liczy.

Na kanwie społeczno-obyczajowej i historyczno-gospodarczej autorka stworzyła fantastyczną opowieść, w której fikcja literacka miesza się z prawdziwymi wydarzeniami i postaciami. Bo choć to książka o modzie w szerokim kontekście, to jest to też książka o kobietach. Silnych, wytrwałych, ambitnych, z pomysłem, talentem i własną ideą. Prócz Graboletty spotkamy tu Kayę Mirecką-Ploss, Helenę Bohle-Szacką, która w Modzie Polskiej konkurowała z Grabolką, i wiele innych nazwisk, które kreowały trendy w polskiej modzie niełatwych czasów.

 

 

 

Poruszające są też historie osobiste bohaterek. Każda, choć wizjonerka swoich czasów, dźwiga jakieś traumy - wojenne i obozowe - niepewność swego losu, prześladowania w związku z pochodzeniem czy działalnością.

 

 

 

Bardzo ta powieść do mnie trafiła. To fantastyczna, barwna i realistyczna historia o pasji, marzeniach i wyboistej drodze do sukcesu i sławy. No i o modzie, rzecz jasna.

 

 

Link do opinii

"Dyktatorkami w modzie, jak światem, są i będą cztery pory roku", ale to niezwykłe kobiety, kreatorki mody projektowały ubrania, które łączyły elegancję z praktycznością, wprowadzały nowoczesne wzory i fasony do codziennej garderoby, a jednocześnie nadawały jej powiew światowych trendów, dzięki którym Polki mogły poczuć się modnie, mimo ograniczeń PRL-u. Właśnie o nich przypomina Katarzyna Droga w swojej najnowszej powieści "Jaskółki. Powieść o kobietach mody w PRL-u".
Inspiracją do napisania książki stały się dawne numery magazynu "Ty i Ja", które w latach 60 pobudzały wyobraźnię autorki oraz tysięcy dziewcząt i kobiet, tak jak mnie w latach 90 zachwycały niemieckie katalogi.
,,Jaskółki" zabierają czytelnika w niezwykłą podróż po świecie polskiej mody XX wieku, prowadząc go m.in. przez Warszawę, Łódź, pierwszy festiwal w Opolu czy Paryż i Berlin lat sześćdziesiątych. Poznajemy życie projektantek, modelek i artystów, a bogate w detale opisy pozwalają niemal usłyszeć stukot maszyn krawieckich i poczuć atmosferę eleganckich pokazów mody, które dawały ludziom namiastkę wielkiego świata, i jak prawdziwe jaskółki zwiastowały ,,wiosnę" nowych trendów. Pomimo szarej codzienności epoki, książka tętni kolorem, energią, kreatywnością i pasją. Już od pierwszych stron czytelnik zostaje wciągnięty w fascynujący świat wydarzeń, uczuć i doświadczeń bohaterek. Spotkanie legendarnych postaci: inicjatorki założenia firmy Moda Polska - Jadwigi Grabowskiej i Heleny Bohne - Szackiej, wcześniejszej kierowniczki Domu Mody Telimena, to nie tylko zderzenie osobowości, ale także symboliczna walka o to, jak ma wyglądać polska moda - zakorzeniona w tradycji czy otwarta na światowe trendy.
Bohaterki są wyraziste, pełne ambicji, pasji, wyróżniają się silnym charakterem i złożonością osobowości. Grabowska jest zdecydowana, wymagająca, budzi respekt, ale i podziw, najcenniejsze są dla niej kontakty, które budują jej pozycję i wpływy, natomiast Helena Bohle-Szacka to osoba charyzmatyczna, niezależna, wprowadza powiew świeżości i nowoczesności. Obok nich pojawia się plejada postaci, m.in.: Kaja Mirecka, Jerzy Antkowiak, Barbara Hoff, Grażyna Hasse, Wioletta Villas, Halina Kunicka, Urszula Dudziak, Ewa Demarczyk, Helena Rubinstein czy Yves Saint Laurent. Droga umiejętnie wplata też fikcyjnych bohaterów, Jowitę, Marcina i Tytusa, których historie zrodziły się z losów modelek, fotografów i studentów lat 60, czyli pokolenia, które chciało żyć inaczej niż rodzice, wolne od wojennych traum, spragnione swobody, buntującego się wobec sztywnych zasad i konserwatywnych wartości, pragnącego zrealizować swoje marzenia. Dla mnie osobiście szczególnie ważne było pojawienie się w książce Xymeny Zaniewskiej, którą pamiętam z telewizyjnego programu "Stawka większa niż szycie", ponieważ to ona zainspirowała mnie, gdy musiałam wybrać szkołę po nieudanej próbie dostania się na wymarzony kierunek. ,,Jaskółki" pokazują, że moda to coś więcej niż ubrania. To język epoki, odbicie historii, symbol przemian, przestrzeń wolności, sposób na przekraczanie granic, łączenie pokoleń i inspiracja do działania. Od tej książki trudno się oderwać. To pozycja obowiązkowa dla każdego, kto kocha modę, historię i silne kobiece postaci, kto chciałby poczuć ducha tamtej epoki, bądź wrócić wspomnieniami do dawnych lat. Mam nadzieję, że autorka nie poprzestanie na tym tomie i kontynując swoją opowieść o historii i ludziach mody XX wieku, uczyni z Xymeny Zaniewskiej bohaterkę pierwszoplanową. Bez wątpienia to jedna z książek, które w tym roku zrobiły na mnie największe wrażenie.

Link do opinii
Inne książki autora
Kobieta, którą pokochał Marszałek. Opowieść o Oli Piłsudskiej
Katarzyna Droga0
Okładka ksiązki - Kobieta, którą pokochał Marszałek. Opowieść o Oli Piłsudskiej

W 1901 roku dziewiętnastoletnia Ola Szczerbińska przyjeżdża z Suwałk do Warszawy. Marzy o zdobyciu wykształcenia i o wolnej Polsce. W czasach, kiedy uważano...

Noce nad Biebrzą. Lilka, bagna i ptaki
Katarzyna Droga0
Okładka ksiązki - Noce nad Biebrzą. Lilka, bagna i ptaki

Co robi młoda fotografka z Warszawy nad Biebrzą? Dlaczego lubi utrwalać ptaki i rozlewiska, o wiele bardziej niż modelki i znane aktorki? Ma szczęście...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy